Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN
Boeing Aviation Aktualności Boeinga 737max Najświeższe wiadomości podróżnicze Wiadomości podróżnicze z Etiopii eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Wiadomości podróżnicze z Indonezji Aktualności Wiadomości z branży turystycznej w USA

Sąd apelacyjny USA podtrzymuje umowę na Boeinga 737 MAX z czasów Trumpa, odrzucając apelację ofiar

Wniosek dotyczący Boeinga 737 Max: Boeing zastrasza FAA w celu przejęcia kontroli nad certyfikatem bezpieczeństwa FAA

Amerykański sąd apelacyjny podtrzymał porozumienie Departamentu Sprawiedliwości z czasów Trumpa, pozwalające Boeingowi uniknąć oskarżenia w sprawie katastrof 737 MAX, odrzucając apelację rodzin ofiar. Orzeczenie ogranicza prawo ofiar do kwestionowania porozumień federalnych i pozostawia Boeinga bez wyroku skazującego za śmierć 346 osób.

Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Piątego Okręgu, obradujący w Nowym Orleanie, orzekł 31 marca 2026 r., że rodziny ofiar dwóch katastrof Boeinga 737 MAX 8 nie mogą powoływać się na Ustawę o Prawach Ofiar Przestępstw (Crim Victims' Rights Act) w celu unieważnienia umowy Departamentu Sprawiedliwości z Boeingiem z 2025 r. o umorzeniu postępowania karnego ani wznawiać umorzonego postępowania karnego. W 10-stronicowej opinii per curiam skład sędziowski stwierdził, że Departament Sprawiedliwości nie naruszył praw rodzin wynikających z Ustawy o Prawach Ofiar Przestępstw (CVRA) w postępowaniu z 2025 r., a sąd apelacyjny nie miał jurysdykcji na mocy tej ustawy do kwestionowania decyzji sądu okręgowego o umorzeniu postępowania przez prokuratorów.

Próba B737 Tło

Sprawa ta ma swoje korzenie w katastrofie lotu Lion Air nr 610 z października 2018 roku i lotu Ethiopian Airlines nr 302 z marca 2019 roku, w której zginęło 346 osób. Prokuratorzy federalni zarzucili później pracownikom Boeinga wprowadzenie FAA w błąd w sprawie zmian w systemie MCAS, systemie sterowania lotem, który był przyczyną tych katastrof. W styczniu 2021 roku Departament Sprawiedliwości oskarżył Boeinga o spisek mający na celu defraudację Stanów Zjednoczonych i jednocześnie zawarł ugodę o odroczenie postępowania karnego, na mocy której Boeing przyznał się do odpowiedzialności za zarzucane mu czyny i zobowiązał się do zapłaty ponad 2.5 miliarda dolarów kar, odszkodowań oraz wsparcia finansowego dla ofiar i beneficjentów.

Umowa z 2021 roku stała się centrum długiej walki o prawa ofiar. W 2023 roku sędzia Reed O'Connor orzekł, że rodziny ofiar katastrofy były „ofiarami przestępstw” w rozumieniu ustawy CVRA i że Departament Sprawiedliwości naruszył ich prawo do porozumiewania się przed zawarciem umowy z 2021 roku, choć stwierdził, że naruszenie to wynikało z błędu prawnego, a nie złej woli. Sąd Apelacyjny Piątego Okręgu stwierdził później, że prawa ofiar nadal muszą być respektowane w późniejszych postępowaniach, ale zasygnalizował również ograniczenia uprawnień sądów do zmiany umów o odroczonym ściganiu.

B737 Maks.: Jak rozwinęła się sprawa

Postawa zmieniła się ponownie w maju 2024 roku, kiedy Departament Sprawiedliwości poinformował sąd okręgowy, że Boeing naruszył porozumienie o odroczeniu postępowania karnego z 2021 roku, nie opracowując, nie wdrażając i nie egzekwując odpowiedniego programu zgodności z przepisami i etyki w zakresie przeciwdziałania oszustwom. Następnie, w lipcu 2024 roku, Boeing początkowo zgodził się przyznać do winy w sprawie o spisek oszustwa w ramach porozumienia, które uczyniłoby go skazanym przestępcą, i poddało firmę niezależnemu monitorowi. Sędzia O'Connor odrzuciła jednak to porozumienie w grudniu 2024 roku, zarzucając naruszenie przepisu dotyczącego wyboru monitora, który dotyczył różnorodności.

Po powrocie Donalda Trumpa do władzy 20 stycznia 2025 roku Departament Sprawiedliwości zmienił kurs. Do maja 2025 roku departament osiągnął nowe porozumienie, które umożliwiło Boeingowi uniknięcie oskarżenia na podstawie umowy o nieściganiu, a nie przyznania się do winy. Nowe porozumienie zobowiązało Boeinga do zapłaty łącznie ponad 1.1 miliarda dolarów, w tym grzywny w wysokości 243.6 miliona dolarów, dodatkowych 444.5 miliona dolarów dla rodzin ofiar oraz ponad 455 milionów dolarów na poprawę zgodności z przepisami, bezpieczeństwa i jakości; zniesiono również wymóg niezależnego monitora na rzecz konsultanta ds. zgodności. Sędzia O'Connor zatwierdziła umorzenie w listopadzie 2025 roku, ostro krytykując wynik jako brak odpowiedzialności i niezależnego nadzoru.

Co robi ten wyrok w sprawie Boeinga?

Z prawnego punktu widzenia Piąty Okręg podjął trzy główne kroki. Po pierwsze, stwierdził, że atak rodzin na porozumienie o odroczeniu postępowania karnego z 2021 r. jest obecnie… sporny Ponieważ naruszenie umowy przez Boeinga zniweczyło jej moc wiążącą. Po drugie, Sąd stwierdził, że wideorozmowa Departamentu Sprawiedliwości z maja 2025 r. z rodzinami spełniła wymóg CVRA, zgodnie z którym ofiary mają „rozsądne prawo do narady”, a z akt sprawy nie wynika, że ​​prokuratorzy wprowadzili ich w błąd co do terminu lub skutków umowy o nieściganiu z 2025 r. Po trzecie, Sąd stwierdził, że CVRA daje ofiarom możliwość egzekwowania praw wymienionych w tej ustawie, ale nie daje im nieograniczonego prawa do odwołania się od istoty decyzji prokuratora o umorzeniu sprawy karnej na podstawie Reguły 48(a).

Mówiąc prościej: sąd stwierdza, że ​​„rodziny miały prawo do konsultacji, a nie prawo do kontrolowania postępowania karnego”. Panel przyjął, że ofiary mogą dochodzić swoich praw do konsultacji i sprawiedliwości na mocy CVRA, ale nie pozwolił, aby prawa te rozszerzyły się na ogólną władzę ofiar do wymuszania kontynuacji postępowania karnego.

Czego ten wyrok nie robi dla ofiar i Boeinga

To orzeczenie nie Twierdzą, że Boeing był niewinny. Opinia wielokrotnie wychodzi od faktu, że Departament Sprawiedliwości oskarżył Boeinga o spisek mający na celu defraudację Stanów Zjednoczonych i że Boeing przyznał się do odpowiedzialności za zarzucane mu działania w umowie o odroczeniu postępowania karnego z 2021 roku. Orzeczenie nie uznaje również umowy o odroczeniu postępowania karnego za mądrą politykę lub leżącą w interesie publicznym; Piąty Okręg stwierdził, że nie ma jurysdykcji CVRA do przeprowadzenia tego rodzaju merytorycznej kontroli samego umorzenia. Nie zmienia to również wcześniejszego orzeczenia sędzi O'Connor, że Departament Sprawiedliwości naruszył prawa ofiar w okresie poprzedzającym umowę z 2021 roku.

Tak więc praktyczny wynik jest węższy, niż mogłoby się wydawać: sąd tak zrobił nie popierać postępowanie Boeinga i tak też się stało nie Sąd uznał, że traktowanie rodzin w latach 2020–21 było właściwe. Stwierdził, że wcześniejsze kwestie nie stanowiły już rozwiązania w tej sprawie, a konsultacje z 2025 r. były prawnie wystarczające na mocy CVRA.

Dlaczego sąd orzekł w ten sposób dla Boeinga

Opinia opiera się na dość konserwatywnym poglądzie na władzę sądowniczą w sprawach karnych. Sędziowie traktowali umowy o ściganiu jak kontrakty, podkreślali bezprzedmiotowość po złamaniu porozumienia z 2021 roku i podkreślali tradycyjną zasadę, że osoby prywatne zazwyczaj nie mają interesu prawnego w wymuszaniu ścigania kogoś innego. Innymi słowy, skład sędziowski postrzegał sprawę nie jako pytanie o to, jak należy ukarać Boeinga, a raczej jako pytanie o to, do czego konkretnie upoważnia sąd ustawa CVRA. Odpowiedź brzmiała: niewiele poza ochroną konkretnych praw ustawowych wymienionych przez Kongres.

Czy miało to wpływ na administrację Trumpa?

Na wynik podstawowyTak, istnieją mocne podstawy, by twierdzić, że administracja Trumpa miała znaczenie. Za rządów Bidena Departament Sprawiedliwości (DOJ) uznał, że Boeing naruszył porozumienie z 2021 roku i dążył do przyznania się do winy przed niezależnym obserwatorem. Po objęciu urzędu przez Trumpa, Departament Sprawiedliwości zmienił kurs i wynegocjował porozumienie o nieskaraniu w maju 2025 roku, które pozwoliło Boeingowi uniknąć skazania. Agencja Reuters jednoznacznie określiła tę zmianę jako zmianę kursu przez Departament Sprawiedliwości po powrocie Trumpa do władzy.

Na samo orzeczenie sądowe, dowody są słabsze. Opinia Sądu Okręgowego Piątego Okręgu nie odwołuje się do Trumpa ani polityki; opiera się na jurysdykcji, bezprzedmiotowości i zakresie praw ofiar wynikających z CVRA. Należy jednak zauważyć, że dwóch z trzech sędziów w składzie orzekającym, Stuart Kyle Duncan i Kurt Engelhardt, zostało mianowanych przez Trumpa, a Leslie Southwick przez George'a W. Busha. Nominacje sędziowskie mogą kształtować filozofię prawa, ale spekulacją byłoby twierdzenie, że ta konkretna opinia była politycznie ukierunkowana przez administrację Trumpa, a nie opierała się na interpretacji ustawy i precedensu przez skład orzekający.

Moje podsumowanie jest takie: administracja wyraźnie wpłynęła na porozumienie prokuratorskie, które doprowadziło do takiego wyniku; znacznie trudniej jest udowodnić, że wpłynęła na rozumowanie prawne sądu apelacyjnego w stopniu większym niż zwykły wpływ zasiadających w składzie orzekającym.

Dlaczego to ma znaczenie poza Boeingiem

Szersze znaczenie ma to, że orzeczenie zawęża praktyczną moc ustawy o prawach ofiar przestępstw w głośnych sprawach korporacyjnych. Ofiary mogą mieć prawo do konsultacji, powiadomienia i sprawiedliwego traktowania, ale ta decyzja sugeruje, że nadal mogą mieć bardzo ograniczone możliwości w zakresie storpedowania decyzji prokuratora w sprawie ugody, gdy Departament Sprawiedliwości zdecyduje, że preferowaną drogą jest oddalenie powództwa. Dlatego prawnicy rodzin przedstawiają tę sprawę jako ważniejszą niż Boeing: chodzi o to, czy ofiary mogą w znaczący sposób wpływać na rozstrzygnięcia korporacyjnych spraw karnych, czy też sprzeciwiać się im dopiero po fakcie.

O autorze

Juergen T. Steinmetz

Juergen Thomas Steinmetz nieprzerwanie pracuje w branży turystycznej i turystycznej, odkąd był nastolatkiem w Niemczech (1977).
Założył eTurboNews w 1999 r. jako pierwszy biuletyn online dla światowej branży turystycznej.

Zostaw komentarz

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!