Z turkusowymi zatokami, atolami otoczonymi koralowcami i reputacją jednego z najbardziej pożądanych wysp na świecie, Seszele od dawna opierają swoją gospodarkę na turystyce. Jednak przedstawiciele rządu i partnerzy międzynarodowi twierdzą, że naturalne piękno archipelagu – zasób, który podtrzymuje jego dobrobyt – stoi w obliczu narastających zagrożeń związanych ze zmianami klimatu i niezrównoważonym rozwojem.
W środę decydenci i globalni eksperci ds. ochrony środowiska zebrali się w Laila, ośrodku Tribute Portfolio Resort na wyspie Mahé, aby zatwierdzić ważną propozycję w ramach Zintegrowane podejście oparte na współpracy na rzecz zrównoważonej turystyki (iCOAST) program. Inicjatywa, będąca częścią Najnowszy cykl finansowania Globalnego Funduszu Ochrony Środowiska (GEF), może nadrobić $ 5 mln mogą pomóc krajowi zmniejszyć negatywny wpływ turystyki na środowisko i wzmocnić odporność jego delikatnych ekosystemów na zmiany klimatu.
Spotkanie zwołane przez Departament Turystyki Seszeli we współpracy z Programem Środowiskowym Narodów Zjednoczonych i Sekretariatem Wspólnoty Narodów jest najnowszym etapem projektu, którego celem jest zmiana sposobu, w jaki jedna z najbardziej uzależnionych od turystyki gospodarek świata zarządza wzrostem gospodarczym.
Rosnący poziom mórz, rosnące ciśnienie
W warsztacie, Tony ImaduwaGłówny sekretarz ds. energii i klimatu ostrzegł, że Seszele stoją w obliczu rosnącej presji ze względu na nasilenie się zjawiska bielenia koralowców, przyspieszenie erozji wybrzeża i wzrost zapotrzebowania na budowę hoteli.
„Nie możemy pozwolić sobie na prowadzenie działalności jak dotychczas” – powiedział, apelując o przejście na skoordynowane działania międzysektorowe. „Turystyka pozostaje kluczowa dla naszej gospodarki, ale jej przetrwanie zależy od zdrowia naszego środowiska naturalnego”.
Proponowany projekt będzie promował praktyki gospodarki o obiegu zamkniętym, wzmacniać ochrona ekosystemu, poprawić dostęp do zielone finanse dla małych firm i grup społecznych oraz wsparcie reformy polityczne zgodne z nowymi krajowymi Ramami Polityki Zrównoważonej Turystyki, które przedstawiają wizję branży bardziej odpowiedzialnej ekologicznie do roku 2035.
Regionalny przypadek testowy dla Seszeli
Seszele są jednym z 14 krajów uczestniczących w inicjatywie iCOAST, prowadzonej przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, mającej na celu integrację odporności na zmiany klimatu z turystyką przybrzeżną. Obserwatorzy zauważają jednak, że małe państwa wyspiarskie, takie jak Seszele, często pełnią rolę probierza tego, jak reszta świata radzi sobie z zagrożeniami klimatycznymi. Ograniczone terytorium, zależność od importowanych towarów oraz narażenie na sztormy i podnoszący się poziom morza sprawiają, że są one szczególnie narażone – ale jednocześnie stanowią idealne poligony doświadczalne dla nowych modeli polityki.
Na warsztatach w środę, Menedżerowie zadań UNEP Yolanda Cachu i Jiasheng Liu Poinformowano interesariuszy o szerszych celach programu iCOAST. Aureliusz Nkondedoradca Wspólnoty ds. finansowania klimatu przedstawił, w jaki sposób projekt na Seszelach wpisuje się w krajowe zobowiązania klimatyczne, Errol Renaud, koordynator projektu, przedstawił szczegółowo proponowany budżet i plan realizacji.
Partnerzy międzynarodowi podkreślili również znaczenie zabezpieczenia współfinansowanie, wymóg wynikający z zasad GEF, który często decyduje o tym, czy propozycja zostanie zatwierdzona w drodze ostatecznego zatwierdzenia.
Delikatne zachowanie równowagi dla Seszeli
Liderzy branży twierdzą, że Seszele próbują znaleźć trudną równowagę: zachować ekskluzywny i wartościowy model turystyki, który podtrzymuje gospodarkę kraju, a jednocześnie zadbać o to, by bioróżnorodność kraju — od rzadkich czarnych papug po granitowe lasy górskie — pozostała nienaruszona.
Ten wyspiarski kraj od dawna promuje się jako światowy lider w dziedzinie ochrony środowiska, słynąc z pionierskich zamian długów morskich i rozbudowy chronionych obszarów oceanicznych. Jednak urzędnicy przyznają, że turystyka nastawiona na konsumpcję, nawet reklamowana jako przyjazna dla środowiska, nadal obciąża zasoby wodne, systemy gospodarki odpadami i siedliska naturalne.
„Partnerstwa są niezbędne” – powiedział Paweł Lebon, dyrektor generalny ds. planowania i rozwoju destynacji, który poprowadził warsztaty. Podziękował interesariuszom za, jak to określił, niezwykle silne zaangażowanie, zaznaczając, że ich opinie będą kluczowe w miarę zbliżania się projektu do złożenia go do Sekretariatu GEF w celu zatwierdzenia przez CEO.
Co jest następne
W nadchodzących miesiącach Departament Turystyki dopracuje propozycję, uwzględniając sugestie UNEP, Sekretariatu Wspólnoty Narodów i lokalnych interesariuszy. Jeśli zostanie zatwierdzona, pięcioletni projekt może stać się jedną z najważniejszych interwencji w zakresie zrównoważonego rozwoju w sektorze turystycznym Seszeli od dekady.
Jak twierdzą urzędnicy, na razie pilna sytuacja jest jasna: przyszłość gospodarcza wysp jest nierozerwalnie związana z losem ich raf, plaż i lasów.
„W miarę nasilania się presji klimatycznej” – powiedział pan Imaduwa – „nasze wybory – i nasza gotowość do wspólnego działania – zadecydują, czy Seszele będą się nadal rozwijać, czy staną się przestrogą”.



Zostaw komentarz