Turyści odwiedzający San Miguel de Allende w 2026 roku coraz częściej patrzą poza najczęściej fotografowane kolonialne zabytki miasta, odzwierciedlając tym samym coraz powszechniejszy trend w kierunku wolniejszego, bardziej lokalnego podróżowania. Odwiedzający odkrywają dzielnice mieszkalne, okolice wiejskie i mniej znane punkty widokowe, a także uczestniczą w kursach gotowania, warsztatach rzemieślniczych i zajęciach na świeżym powietrzu poza historycznym centrum.
Pobliskie winnice, gorące źródła i rodzinne rancza cieszą się zainteresowaniem turystów powracających i przyjeżdżających na dłuższe pobyty. Hotele takie jak Hotel Matilda, położony w pobliżu dzielnicy historycznej, stanowią bazę wypadową dla gości poszukujących spersonalizowanych tras zwiedzania, skupionych na kulturze, gastronomii i naturze, a nie wyłącznie na tradycyjnym zwiedzaniu.



Zostaw komentarz