Wiadomości o podróżach po Francji! Podróż biznesowa Wiadomości o miejscach kulturalnych eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Wiadomości z podróży po Europie Polecane wiadomości podróżnicze Wiadomości dotyczące praw człowieka Aktualności Wiadomości o odpowiedzialnych podróżach Wiadomości Turystyczne Wiadomości rządowe dotyczące podróży i turystyki Liderzy podróży i turystyki Wiadomości z podróży Wiadomości z branży turystycznej w USA

W sojuszu z tyranami: Francja chce, aby USA zwróciły Statuę Wolności

W sojuszu z tyranami: Francja chce, aby USA zwróciły Statuę Wolności
W sojuszu z tyranami: Francja chce, aby USA zwróciły Statuę Wolności
Scenariusz Harry'ego Johnsona

Od momentu objęcia urzędu w styczniu 2025 r. Trump podejmował agresywne próby demontażu amerykańskich agencji rządowych, wdrażał drakońskie środki antyimigracyjne i wstrzymywał programy pomocy zagranicznej, które nie były zgodne z jego osobistym programem „Ameryka na pierwszym miejscu”.

Statua Wolności, stworzona przez francuskiego rzeźbiarza Frederica Auguste'a Bartholdiego i skonstruowana przez Gustave'a Eiffela, została podarowana Stanom Zjednoczonym, aby uczcić setną rocznicę amerykańskiej niepodległości. Od momentu odsłonięcia w 1886 r. była potężnym symbolem wolności i światłem przewodnim dla imigrantów poszukujących lepszej przyszłości.

Wczoraj francuski poseł do Parlamentu Europejskiego zaapelował do Stanów Zjednoczonych o zwrot Statuy Wolności Francji.

Twierdząc, że ostatnie zmiany w polityce prezydenta Donalda Trumpa są sprzeczne z podstawowymi wartościami, które uosabia pomnik, francuski poseł do Parlamentu Europejskiego Raphael Glucksmann, syn zmarłego filozofa André Glucksmanna, wyraził krytykę polityki Trumpa, w szczególności jego prób oddania Ukrainy Rosji, i oskarżył Amerykanów o „współpracę z tyranami” podczas konwencji swojej partii Place Publique, która odbyła się wczoraj.

Zwracając się do entuzjastycznie nastawionej publiczności, stwierdził: „Przekażemy tym Amerykanom, którzy opowiedzieli się po stronie tyranów, tym, którzy odrzucili badaczy za to, że opowiadali się za wolnością nauki: Zwróćcie nam Statuę Wolności”.

„Daliśmy ci to w prezencie, ale najwyraźniej tym gardzisz. Więc będzie w porządku tutaj, w domu” – powiedział francuski ustawodawca.

Jego komentarze pojawiły się na tle rosnących obaw o przyszłość bezpieczeństwa w Europie i pogarszanie się stanu demokracji w Ameryce, które nasiliły się za prezydentury Donalda Trumpa.

Od momentu objęcia urzędu w styczniu 2025 r. Trump podejmował agresywne próby demontażu amerykańskich agencji rządowych, wdrażał drakońskie środki antyimigracyjne i wstrzymywał programy pomocy zagranicznej, które nie były zgodne z jego osobistym programem „Ameryka na pierwszym miejscu”.

Rozporządzenia wykonawcze Trumpa mają również na celu ograniczenie federalnego finansowania badań nad klimatem i badaniami nad płcią.

„Następna kwestia, którą chcielibyśmy przekazać Amerykanom, brzmi następująco: jeśli zdecydujecie się odrzucić swoich najbardziej utalentowanych badaczy — osoby, których wolność, duch innowacyjności i dociekliwa natura przyczyniły się do ustanowienia waszego kraju jako wiodącej potęgi globalnej — z radością ich przyjmiemy” — dodał Glucksmann.

Glucksmann wyraził również krytykę pod adresem przywódców Unii Europejskiej, w tym prezydenta Francji Emmanuela Macrona, za „niewystarczające” wsparcie militarne i gospodarcze dla Ukrainy w walce z rosyjską inwazją, a także potępił przywódców skrajnej prawicy we Francji, nazywając ich „fanklubem” Trumpa i Muska.

Dziś podczas konferencji prasowej sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że ​​Stany Zjednoczone „absolutnie nie” zwrócą Francji Statuy Wolności.

„To tylko z powodu Stanów Zjednoczonych Ameryki Francuzi nie mówią teraz po niemiecku. Powinni być bardzo wdzięczni naszemu wspaniałemu krajowi” – ​​oświadczyła.

O autorze

Harry'ego Johnsona

Harry Johnson był redaktorem ds. zadań eTurboNews Od ponad 20 lat. Mieszka w Honolulu na Hawajach i pochodzi z Europy. Lubi pisać i relacjonować wydarzenia.

Zostaw komentarz

Komentarze 2

  • Gdyby nie Francuzi, Stany Zjednoczone nie wygrałyby wojny o niepodległość z Brytyjczykami, ale historia ewidentnie nie jest mocną stroną tego Białego Domu.