Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN

Kliknij tutaj ijeśli masz jakieś wieści do przekazania

Aktualności

Nowa Zelandia załamuje się na sprzedaży fałszywych towarów turystom

Dwie nowozelandzkie firmy prowadzone przez ojca i syna zostały ukarane wysokimi karami za sprzedaż turystom podrobionych towarów, których produkcja jest niewielka, za tysiące dolarów.

Dwie nowozelandzkie firmy prowadzone przez ojca i syna zostały ukarane wysokimi karami za sprzedaż turystom podrobionych towarów, których produkcja jest niewielka, za tysiące dolarów.

Spółka Top Sky Holdings Limited została oskarżona o 12 naruszeń ustawy o uczciwym handlu i ukarana grzywną w wysokości 140,000 XNUMX dolarów nowozelandzkich w Sądzie Rejonowym w Auckland za sprzedaż drogich pamiątek pod fałszywymi roszczeniami.

W sklepie Rotorua sprzedawano peruwiańskie dywaniki z alpaki wyprodukowane w Nowej Zelandii z lokalnej alpaki.

Ceny dywanów wahały się od 4000 do 8000 dolarów nowozelandzkich za sztukę, podczas gdy peruwiańskie dywany z alpaki są zwykle sprzedawane w innych sklepach za kwotę od 1000 do 1600 dolarów nowozelandzkich.

reklama

Konsultant zarządzający firmy, Haidong Chen, został oskarżony o 28 naruszeń ustawy o uczciwym handlu i ukarany grzywną w wysokości 24,500 XNUMX dolarów nowozelandzkich za swoje zachowanie dotyczące zarówno Top Sky, jak i drugiej firmy, Kiwi Wool.

Jego ojciec, Jinming Chen, również usłyszał 18 zarzutów i został ukarany grzywną w wysokości 10,500 18 dolarów nowozelandzkich w związku z Kiwi Wool. Firmie postawiono zarzuty 84,000 naruszeń ustawy o uczciwym handlu i ukarano grzywną w wysokości XNUMX XNUMX dolarów nowozelandzkich.

Komisja Handlu podała, że ​​ojciec i syn wspólnie złożyli zeznania.

Kiwi Wool produkuje i sprzedaje wełniane kołdry punktom sprzedaży detalicznej i grupom wycieczkowym. Etykietowano je jako wykonane w 100% z alpaki, podczas gdy w rzeczywistości zawartość wełny alpaki wynosiła tylko 20%. Kiwi Wool produkowała również i sprzedawała kołdry oznaczone jako w 100% wełna jagnięca z merynosów nowozelandzkich, jeśli wełna nie zawierała merynosów.

Koszt produkcji kołder wynosił około 70 dolarów nowozelandzkich, ale sprzedawano je turystom za kwotę od 400 do 1000 dolarów nowozelandzkich.

Przewodniczący Komisji Handlu Mark Berry powiedział, że turyści są skłonni zapłacić znacznie więcej za nowozelandzkie produkty wełniane premium.

Sprzedawanie przedmiotów jako wyprodukowanych w Nowej Zelandii, gdy tak nie było, celowo wprowadzało kupujących w błąd – stwierdził.

Turystów z Chin, Korei i Tajwanu zabrano do kilku obiektów i zapłacono za takie przedmioty, jak dywaniki z alpaki oraz kołdry z merynosów lub alpaki, znacznie więcej, niż były one warte, w wyniku wprowadzających w błąd oświadczeń – stwierdziła Komisja Handlu.

Berry powiedział, że turyści stanowią cenny segment gospodarki Nowej Zelandii.

„Rolą Komisji jest ochrona interesów konsumentów” – stwierdził.

Zarzuty wniesione przez Komisję Handlu na podstawie ustawy o uczciwym handlu były następstwem nakazów przeszukania wydanych w 10 lokalach w Rotorua i jednym w Auckland w sierpniu 2011 r.

W poszukiwaniach prowadzonych przez wiele agencji, przy wsparciu organizacji Tourism New Zealand, wzięła udział Komisja Handlu, policja, służby celne, imigracja i Wildlife Enforcement Group.

Wydając wyrok w czwartek, sędzia Nevin Dawson stwierdził, że oskarżeni wykazali się dużym stopniem umyślności i nieostrożności, składając fałszywe oświadczenia.

Zachowanie oskarżonych podważyło uczciwą konkurencję na rynku i nieuczciwie postawiło w niekorzystnej sytuacji innych przedsiębiorców, stwierdził.

W wyniku dochodzenia zarzuty postawiono sześciu kolejnym firmom i pięciu osobom fizycznym, którymi nadal zajmuje się sąd w Rotorua.

Turystyka to kluczowy sektor gospodarki Nowej Zelandii, a turyści międzynarodowi zapewniają 18 procent przychodów kraju z eksportu w 2010 roku.

Chiny są wymienione jako rynek docelowy, a liczba chińskich gości wzrosła w ubiegłym roku o 38 procent w porównaniu z 2011 r. do 208,000 XNUMX.

O autorze

Lindę Hohnholz

Redaktor naczelny eTurboNews z siedzibą główną eTN.

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!