Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN

Kliknij tutaj ijeśli masz jakieś wieści do przekazania

Wiadomości podróżnicze z Iranu Najświeższe wiadomości podróżnicze eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Wiadomości rządowe dotyczące podróży i turystyki

Rząd Iranu w końcu opublikował oficjalne sprawozdanie z tragicznych zamieszek z grudnia i stycznia

Protesty w Iranie

Iran opublikował swoją oficjalną wersję tragicznych zamieszek z grudnia i stycznia, broniąc masowych wyłączeń internetu i operacji bezpieczeństwa. Jednak tysiące spornych zgonów cywilów, uciszonych świadków i pogrążonych w żałobie rodzin opowiadają inną historię – historię śmiercionośnej siły, zatajonych dowodów i pilnych żądań niezależnych śledztw i międzynarodowej odpowiedzialności.

Rząd Islamskiej Republiki Iranu opublikowała teraz oficjalny opis zamieszek, które rozpoczęły się 28 December 2025 i przedłużył się do stycznia 2026 r. — okresu, który szybko stał się jednym z najbardziej tragicznych epizodów w historii współczesnego Iranu.

W swoim oświadczeniu rozesłanym do zagranicznych mediów Teheran twierdzi, że to, co zaczęło się jako pokojowe protesty ekonomiczne – szczególnie wśród kupców z teherańskiego bazaru, oburzonych wahaniami kursów walut i rosnącymi kosztami – przekształciło się w „terroryści” wspierani przez zagranicę i grupy dążące do chaosu do brutalnych ataków na porządek publiczny. Według narracji rządu, zorganizowane elementy zbrojne wykorzystały media społecznościowe i platformy internetowe skoordynować działania destrukcyjne, co skłoniło władze do podjęcia zdecydowanych działań mających na celu przywrócenie stabilności.

W ramach tego sprawozdania urzędnicy bronili ogólnopolskie zawieszenie międzynarodowego dostępu do Internetu od 8 stycznia, twierdząc, że zapobiegło to dalszemu chaosowi i rozbiło sieci komunikacyjne tych, których nazwali terrorystami. Źródła rządowe podają, że kluczowe usługi – bankowość, media, edukacja i platformy medyczne – nadal działały za pośrednictwem krajowego Internetu. Władze twierdzą również, że przerwanie międzynarodowych połączeń internetowych pomogło zakończyć przemoc w ciągu 48 godzin, przywracając spokój w miastach.

Choć Teheran przedstawia swoje działania jako zgodne z prawem, proporcjonalne i konieczne do obrony bezpieczeństwa narodowego, prawdziwa liczba ofiar tej akcji jest przedmiotem głębokich sporów i, według niezależnych raportów, organizacji broniących praw człowieka i dziennikarzy, niepokojąco wysoka.


Co mówi rząd Iranu

Oficjalne oświadczenie rządu podkreśla:

  • Protesty rozpoczęły się pokojowo, od narzekań na sytuację ekonomiczną kupców i cechów.
  • Zagraniczna ingerencja, zwłaszcza ze strony USA i Izraela, rzekomo miała na celu manipulowanie wydarzeniami i ich eskalację.
  • Przemoc ze strony 9–17 grudnia (kalendarz islamski) został spowodowany przez zamieszki zakłócające pokój.
  • On 18–19 grudniadoszło do szeroko zakrojonych „aktów terrorystycznych” obejmujących ukierunkowane ataki na infrastrukturę, meczety, banki, pojazdy służb ratunkowych i przestrzenie publiczne.
  • Państwo twierdzi 3,117 ofiar śmiertelnych w tych wydarzeniach — w tym 2,427 „niewinnych osób i strażników bezpieczeństwa” — i rozległe szkody materialne w miastach.
  • Rząd zapowiedział, że pociągnie sprawców do odpowiedzialności, zwłaszcza tych, których określa mianem agentów zewnętrznych.

W oświadczeniu przedstawiono wyłączenie internetu jako uzasadniony środek nadzwyczajny, zgodnie z praktyką międzynarodową, mającą na celu odcięcie sieci przemocy przy jednoczesnym utrzymaniu normalnych usług krajowych.


Niezależne konta przedstawiają zupełnie inny obraz

Choć Teheran prezentuje kontrolowaną narrację, wiarygodne niezależne raporty i monitorowanie praw człowieka ujawniają znacznie poważniejszy kryzys, charakteryzujący się masowymi zgonami, powszechnym cierpieniem i intensywnym zaciemnieniem informacji:

Najbardziej krwawe represje od dziesięcioleci

Niezależne grupy zajmujące się prawami człowieka i raporty wskazują, że styczeń 2026 r. stał się najbardziej śmiercionośny okres represji ze strony władz irańskich od dziesięcioleci — zwłaszcza około 8 i 9 stycznia — kiedy siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do demonstrantów, zginęły tysiące osób.

Sporna, ale potencjalnie ogromna liczba ofiar śmiertelnych

Szacunki dotyczące liczby ofiar są bardzo zróżnicowane, co odzwierciedla niemal całkowity brak dostępu do internetu co utrudniało weryfikację:

  • Oficjalne dane rządowe mówią o ~3,100 ofiarach śmiertelnych.
  • Niektóre międzynarodowe źródła i lekarze uważają, że zgony mogły powyżej 30,000 albo więcej.
  • Inne szacunki aktywistów praw człowieka i źródeł w ONZ wskazują, że liczba ta może przekroczyć 20,000, a tysiące innych zostało rannych.

Tak duża różnica odzwierciedla zarówno intensywność represji, jak i trudności w zebraniu niezależnych dowodów w obliczu zakłóceń w komunikacji.

Wyłączenie Internetu Ukryta przemoc

Human Rights Watch i inne organizacje pozarządowe udokumentowały, że przedłużające się wyłączenie dostępu do Internetu przez rząd Iranu zbiegło się w czasie ze wzrostem użycia śmiercionośnej siły, ograniczając dostęp osób trzecich do informacji i maskując poważne naruszenia praw człowieka.

Relacje naocznych świadków i lokalne relacje

Międzynarodowe media i organizacje działające na rzecz praw ofiar opublikowały osobiste świadectwa, opisy naocznych świadków masowych strzelanin oraz relacje ofiar, którym odmówiono opieki medycznej lub godnego pochówku.

ONZ i reakcja międzynarodowa

Rada Praw Człowieka ONZ formalnie zaapelowała o pilne przeprowadzenie śledztw w poważne naruszenia praw człowieka i nadużycia związane z protestami i represjami, w tym pozasądowe zabójstwa, arbitralne zatrzymania i ograniczenia w komunikacji.


Głosy z ziemi: Naród w bólu

Podczas gdy rząd Iranu podkreśla wagę stabilności i suwerenności, głosy z wnętrza kraju opisują:

  • Transport ciał w kostnicach odbywa się w tajemnicy
  • Rodziny uciszane przez strach, zatrzymanych krewnych lub wymuszone zaginięcia
  • Dziennikarze aresztowani w związku z blokadą informacyjną — utrudniając relacjonowanie zdarzeń.

Opis wydarzeń przez Teheran jako „terroryzmu” i „manipulacji zagranicznej” stoi w jaskrawej sprzeczności z poglądami wielu protestujących, rodzin ofiar i obrońców praw człowieka, którzy opisują brutalna odpowiedź państwa na autentyczne problemy społeczno-ekonomiczne i powszechne niezadowolenie obywateli.


Dziedzictwo pytań bez odpowiedzi

Oficjalna wersja wydarzeń przedstawiona przez rząd Iranu może mieć na celu kształtowanie opinii publicznej i legitymizację środków nadzwyczajnych, ale pozostaje ona w wyraźnej sprzeczności z niezależnymi dowodami masowe ofiary wśród ludności cywilnej i rażące naruszenia praw człowieka.

W miarę jak zaostrza się międzynarodowa kontrola – w tym apele o przeprowadzenie niezależnych śledztw i pociągnięcie do odpowiedzialności – pojawia się pytanie, czy narracja Teheranu się utrzyma, czy też głosy cierpienia zmusi świat do domagania się prawdy, sprawiedliwości i przejrzystości.

O autorze

Juergen T. Steinmetz

Juergen Thomas Steinmetz nieprzerwanie pracuje w branży turystycznej i turystycznej, odkąd był nastolatkiem w Niemczech (1977).
Założył eTurboNews w 1999 r. jako pierwszy biuletyn online dla światowej branży turystycznej.

Zostaw komentarz

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!