Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN
Polecane wiadomości podróżnicze eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Sekrety podróży dla wtajemniczonych Aktualności Wiadomości z podróży po Seszelach

Groźby śmierci wobec Alaina St. Ange, kandydata na prezydenta na Seszelach

Wybory ALain St. Ange

Podczas gdy Seszele pozostają jednym z najbezpieczniejszych miejsc turystycznych na świecie, nieznanym wielu turystom międzynarodowym cieszącym się czasem spędzonym na plaży, polityka Seszeli może wejść w trudne czasy. Wielu ma nadzieję, że nie nastąpi żadna ciemna zmiana, gdy zbliżają się wybory w 2025 r.

Kiedy Alain St. Ange był ministrem turystyki Seszeli, powiedział światu, że Seszele są przyjacielem wszystkich narodów i wrogiem żadnego. St. Ange, znany na całym świecie jako człowiek próbujący zjednoczyć turystykę, był zagrożony w domu. St. Ange powiedział dziś eTN: „Teraz muszę chodzić z ochroniarzami”.

Wybory na Seszelach zazwyczaj przebiegają spokojnie, ale po aresztowaniu lidera opozycji sytuacja zaostrzyła się, gdy pojawiły się groźby pod adresem jednego z kandydatów na prezydenta, byłego ministra turystyki i World Tourism Network Wiceprezes Alain St.Ange.

Wiarygodne źródła poinformowały kampanię St. Ange'a, że ​​istnieją plany otrucia ich kandydata. Ten przerażający rozwój wydarzeń następuje po tygodniach obserwacji, ponieważ był on systematycznie śledzony podczas działań kampanijnych.

St Ange powiedział eTurboNews: „Te działania wydają się wyrachowane i złowrogie, mające na celu wyeliminowanie potężnego głosu ludu, podczas gdy rządząca elita staje się coraz bardziej zdesperowana, by utrzymać władzę. To nie jest po prostu nękanie — to bezpośrednie zagrożenie dla mojego życia i samej demokracji”.

Niepewność w polityce Seszeli

Seszele zmierzają w kierunku przełomowego i niepewnego momentu politycznego, ponieważ wybory w 2025 r. zaplanowano na 27 września tego roku. Komisja Wyborcza ogłosiła dzień nominacji kandydatów, którzy mają się zarejestrować do 12 sierpnia. Jednak wraz z rozpoczęciem wyścigu z wiarygodnych źródeł pojawiają się niepokojące doniesienia o zastraszaniu i nękaniu.

W przeciwieństwie do pokojowego i bezproblemowego przekazania władzy podczas ostatnich wyborów, które postrzegano jako znaczący kamień milowy dla demokracji w kraju, obecny klimat jest niepokojąco inny. Podczas poprzednich wyborów transformacja charakteryzowała się współpracą i spokojem, a władza została przekazana płynnie. Jednak na mniej niż sześć miesięcy przed wyborami w 2025 r. atmosfera jest o wiele bardziej napięta i pełna napięcia, co rodzi pytania, czy tym razem można się spodziewać tego samego.

Klimat polityczny stał się jeszcze bardziej napięty po niedawnym aresztowaniu lidera opozycji Ralpha Volcere na międzynarodowym lotnisku Seszeli, gdzie próbował opuścić kraj. Jego telefon komórkowy został skonfiskowany, co wzbudziło poważne obawy o jego swobodę przemieszczania się i potencjalne prześladowania polityczne.

W innym niepokojącym wydarzeniu Patrick Herminie, lider partii opozycyjnej, został aresztowany przez państwo za absurdalne przestępstwa związane z czarami. Ten absurdalny zarzut jest postrzegany przez wielu jako próba uciszenia i zdyskredytowania tych, którzy kwestionują obecny rząd, co dodatkowo uwypukla narastające represje polityczne w kraju.

Wpływowa osobowość mediów społecznościowych Bernard Sullivan, były bliski powiernik urzędującego prezydenta, został aresztowany, skuty kajdankami i przetrzymywany przez noc w Centralnym Komisariacie Policji, co jeszcze bardziej zaostrzyło napięcia.

Członkowie mniejszościowej partii SUM również zgłaszali zastraszanie. Funkcjonariusze partii byli śledzeni przez niezarejestrowane pojazdy podczas swoich działań. Później odkryto, że niektóre z tych pojazdów były częścią otoczenia prezydenta.

Niepokojące jest to, że właściciel telefonu, który sfotografował incydent, został zmuszony do usunięcia zdjęć. Ciężarna kobieta w samochodzie była przestraszona i bezradna, mimo że wyjaśniła swój delikatny stan osobom zaangażowanym w zastraszanie.

Groźby wobec St. Ange wydają się być wyrachowane i złowrogie, mające na celu wyeliminowanie potężnego głosu ludu, podczas gdy rządząca elita staje się coraz bardziej zdesperowana, by utrzymać władzę. To nie jest po prostu nękanie — to bezpośrednie zagrożenie dla jego życia i samej demokracji.

W odpowiedzi liderzy Lalyans Nouvo Sesel wydali stanowcze oświadczenie. Wyjaśnili, że wszelkie próby skrzywdzenia lub zastraszenia Alaina St.Ange nie pozostaną niezauważone.

„Jeśli choćby jeden palec zostanie na niego rzucony, będziemy eskalować tę sprawę bez litości. Pociągniemy każdego sprawcę — każdego z osobna — do odpowiedzialności za pomocą odpowiednich kanałów prawnych, zarówno lokalnie, jak i międzynarodowo. Nie będzie chowania się za tytułami ani przysługami politycznymi. Sprawiedliwość pójdzie za wami” — oświadczyli.

Ponadto ruch zwrócił uwagę na możliwość, że działania te mogą być sponsorowane przez państwo. „Jeśli za tym stoi władza wykonawcza — jeśli działania te nie są odosobnione, ale stanowią część dyrektyw wysokiego szczebla — to stanowi to poważne nadużycie władzy. Podważa demokrację i pokazuje całkowite lekceważenie praworządności i woli ludu” — czytamy dalej w oświadczeniu.

Wpływ ZEA na politykę Seszeli

Warto również zauważyć, że ZEA konsekwentnie wspierały obecną administrację na Seszelach. Biorąc pod uwagę coraz częstsze doniesienia o zastraszaniu i tłumieniu wolności politycznych, stałe poparcie ZEA dla tego rządu budzi pytania o implikacje takiego wsparcia. W miarę rozwoju tych incydentów staje się jasne, że międzynarodowa kontrola roli ZEA i jej powiązania z administracją oskarżaną o podważanie demokracji będzie tylko rosła.

Przywódcy Lalyans Nouvo Sesel ostrzegali, że jakakolwiek krzywda wyrządzona Alainowi St. Ange tylko rozpali silniejszy, bardziej zdeterminowany opór. „Nie uciszycie nas. Tylko dolejecie ognia. Pojawi się więcej niezależnych kandydatów z tą samą nieustraszoną wizją. System, który tak rozpaczliwie próbujecie chronić, zawali się pod ciężarem waszej korupcji” – twierdzili.

Ludzie na Seszelach są obudzeni

„Chcieliście ciszy. Dostaniecie coś przeciwnego” – podsumowali liderzy. „Ludzie są obudzeni, a to, co nastąpi, będzie oporem. Będzie rozliczeniem”.

Gdy Seszele zbliżają się do tych kluczowych wyborów, kraj stoi na rozdrożu. Działania podejmowane w nadchodzących miesiącach określą jego polityczną przyszłość. Ludzie Seszeli obserwują, a stawka nigdy nie była wyższa. Czy przekazanie władzy pozostanie pokojowe i bezproblemowe, jak w przeszłości, czy też te narastające incydenty przemocy i zastraszania będą prekursorem innego rodzaju wyborów — takich, które będą charakteryzować się oporem i walką o demokrację?

O autorze

Juergen T. Steinmetz

Juergen Thomas Steinmetz nieprzerwanie pracuje w branży turystycznej i turystycznej, odkąd był nastolatkiem w Niemczech (1977).
Założył eTurboNews w 1999 r. jako pierwszy biuletyn online dla światowej branży turystycznej.

Zostaw komentarz

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!