Wiadomości z branży turystycznej w USA Przygodowa wycieczka posty antysemickie Podróż biznesowa eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Wiadomości dotyczące praw człowieka Aktualności Prezydent Donald Trump Wiadomości o odpowiedzialnych podróżach Wiadomości Turystyczne Wiadomości rządowe dotyczące podróży i turystyki Wiadomości o celach podróży Wiadomości o bezpieczeństwie podróży Wiadomości z podróży USCIS zielona karta

USA odmówią wiz i zielonych kart za antysemickie posty w mediach społecznościowych

USA odmówią wiz i zielonych kart za antysemickie posty w mediach społecznościowych
USA odmówią wiz i zielonych kart za antysemickie posty w mediach społecznościowych
Scenariusz Harry'ego Johnsona

Według USCIS amerykańscy urzędnicy imigracyjni mogą teraz odrzucać wnioski o wizy studenckie lub zielone karty ze względu na treści w mediach społecznościowych uznawane za popierające „antysemicki terroryzm”.

Służba Imigracyjna i Obywatelstwa Stanów Zjednoczonych (USCIS) ogłosiła, że ​​dokona oceny kont w mediach społecznościowych zagranicznych wnioskodawców i może odrzucić wnioski o wizę lub pobyt złożone przez osoby, których posty zostaną sklasyfikowane jako antysemickie przez obecną administrację USA.

Według USCIS amerykańscy urzędnicy imigracyjni mogą teraz odrzucać wnioski o wizy studenckie lub zielone karty ze względu na treści w mediach społecznościowych uznawane za popierające „antysemicki terroryzm”.

USCIS określiło, że wpisy uznane za antysemickie będą obejmować interakcje w mediach społecznościowych, które wykazują poparcie dla grup zbrojnych uznawanych przez USA za organizacje terrorystyczne, w tym Hamasu, Hezbollahu z Libanu i ruchu Huti z Jemenu.

Agencja oświadczyła, że ​​treści w mediach społecznościowych sugerujące, że dana osoba popiera, promuje lub wspiera terroryzm antysemicki, organizacje terrorystyczne albo jakiekolwiek inne działania o charakterze antysemickim, będą traktowane jako negatywny czynnik w ocenie świadczeń imigracyjnych.

Tricia McLaughlin, zastępca sekretarza ds. publicznych w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), podkreśliła, że ​​Stany Zjednoczone nie mają obowiązku akceptowania „sympatyków terrorystów z reszty świata”. Stwierdziła, że ​​kraj nie jest zobowiązany do przyjmowania ich ani zezwalania na pozostanie.

McLaughlin dodała, że ​​sekretarz DHS Kristi Noem jasno dała do zrozumienia, że ​​ci, którzy myślą, że mogą wjechać do Stanów Zjednoczonych i wykorzystać Pierwszą Poprawkę — która chroni wolność słowa — do uzasadnienia promowania przemocy antysemickiej lub terroryzmu, są w błędzie. „Pomyśl jeszcze raz. Nie jesteś tu mile widziany” — stwierdziła.

Nowa polityka wchodzi w życie natychmiast i dotyczy zarówno wniosków o wizy studenckie, jak i wniosków o stałe pobyty (tzw. zielone karty) uprawniające do pobytu w Stanach Zjednoczonych.

W 2024 roku Donald Trump prowadził swoją kampanię prezydencką, opierając się na zobowiązaniu do zaostrzenia polityki imigracyjnej i odwrócenia – jak to postrzegał – łagodnego stanowiska swojego poprzednika, Joe Bidena, w kwestii imigracji.

Od objęcia urzędu w styczniu Trump rozszerzył przyspieszony proces wydalania nielegalnych imigrantów i wstrzymał finansowanie federalne dla miast azylowych. Ogłosił również stan wyjątkowy, który zezwala na użycie sił zbrojnych w celu zabezpieczenia granicy. Ponadto jego administracja zwiększa pojemność ośrodków zatrzymań, aby pomieścić do 30,000 XNUMX migrantów.

Administracja Trumpa w ramach szeroko zakrojonej strategii deportacji wzięła na celownik zagranicznych studentów biorących udział w antyizraelskich demonstracjach na kampusach amerykańskich uczelni. W celu ich zatrzymania wysłano agentów imigracyjnych.

Sekretarz stanu Marco Rubio ogłosił pod koniec ubiegłego miesiąca, że ​​cofnął wizy około 300 studentom zagranicznym i nadal robi to codziennie.

Ostatnie działania egzekucyjne są odpowiedzią na falę demonstracji pro-palestyńskich, które miały miejsce w zeszłym roku na różnych uniwersytetach w Stanach Zjednoczonych. Podczas tych protestów studenci wzywali do zakończenia wsparcia rządu USA dla Izraela w świetle trwającej operacji antyterrorystycznej przeciwko grupie terrorystycznej Hamas w Gazie.

Ponadto administracja USA zmniejszyła o miliony dolarów finansowanie federalne dla takich prestiżowych instytucji edukacyjnych jak Harvard i Columbia, powołując się na ich niewystarczającą odpowiedź na antysemityzm podczas protestów na kampusach związanych z konfliktem w Strefie Gazy.

O autorze

Harry'ego Johnsona

Harry Johnson był redaktorem ds. zadań eTurboNews Od ponad 20 lat. Mieszka w Honolulu na Hawajach i pochodzi z Europy. Lubi pisać i relacjonować wydarzenia.

Zostaw komentarz