Kiedy w czerwcu ubiegłego roku z pasa startowego uniósł się dym, zginęło już 260 osób.
Katastrofalna katastrofa Lot 171 Air India, Boeing 787-9 Dreamliner, który rozbił się chwilę po starcie, był pierwszym śmiertelnym wypadkiem w historii tego samolotu i natychmiast wywołał przerażające pytanie: jak to możliwe, że oba silniki jednego z najnowocześniejszych samolotów odrzutowych na świecie straciły moc jednocześnie?
Siedem miesięcy później obrońcy bezpieczeństwa lotniczego twierdzą, że odpowiedź mogła być widoczna od lat, a amerykańscy regulatorzy postanowili nie podejmować żadnych działań.
W listopadzie 2025 r. grupa monitorująca konsumentów UlotkiPrawa formalnie ostrzegł Federalna Administracja Lotnictwa i Departament Transportu Wycieki wody z toalet Boeinga 787 mogą spowodować zwarcie w krytycznych elementach elektronicznych znajdujących się pod toaletami samolotu. Zdaniem ekspertów ds. bezpieczeństwa, te elementy elektroniczne są połączone z systemami sterowania silnikiem i dystrybucji energii.
W liście – podpisanym wspólnie przez siedmiu weteranów bezpieczeństwa lotniczego – wezwano do natychmiastowych inspekcji i trwałego rozwiązania problemu. Według prezesa FlyersRights Paul HudsonAni FAA ani DOT nie odpowiedziały.
Zamiast tego po katastrofie FAA wydała dyrektywę zezwalającą liniom lotniczym do czasu 2030—pięć lat—na przeprowadzenie inspekcji.
„To poważny problem bezpieczeństwa, który wymaga natychmiastowych działań naprawczych” – powiedział Hudson. „Nie możemy czekać pięć lat, licząc jedynie na to, że nie zdarzy się kolejna awaria elektryczna na pokładzie zatłoczonego Boeinga 787-9”.

Znany problem, opóźniona reakcja
Ryzyko przedostania się wody do wnęk awioniki w Boeingu 787 jest od lat dokumentowane w raportach konserwacyjnych i ostrzeżeniach wewnętrznych, jak twierdzi wielu inżynierów znających ten samolot. Wilgoć, jak twierdzą, jest jednym z najgroźniejszych wrogów elektroniki lotniczej – może powodować korozję, sporadyczne awarie lub nagłe wyłączenia bez ostrzeżenia.
Jednak organy regulacyjne nie nakazały pilnych kontroli nawet po katastrofie lotu 171, do której, jak twierdzą śledczy, doszło po tym, jak w trakcie startu doszło do tajemniczego odcięcia zasilania obu silników.
Ed Pierson, były starszy menedżer w Boeing a obecnie dyrektor wykonawczy Fundacji Bezpieczeństwa Lotniczego, był bezpośredni.
„Jestem zniesmaczony proponowanym przez FAA czasem na dostosowanie się do wymogów” – powiedział Pierson. „Wszystkie możliwe scenariusze awarii muszą zostać dokładnie zbadane, zanim winę zrzuci się na pilotów Air India”.
Pierson i inni twierdzą, że opóźnianie kontroli jest w rzeczywistości traktowaniem pasażerów jak obiektów doświadczalnych.
Dlaczego cisza?
Dlaczego więc organy regulacyjne nie zareagowały?
Byli urzędnicy i analitycy lotnictwa wskazują na znaną mieszankę sił: zaległości regulacyjne, presję branży oraz agencję, która wciąż odczuwa krytykę za sposób, w jaki poradziła sobie z kryzysem związanym z 737 MAX. Nakazanie natychmiastowych inspekcji ponad 1,200 szerokokadłubowych samolotów na całym świecie byłoby uciążliwe i kosztowne – szczególnie dla amerykańskich przewoźników.
W samych Stanach Zjednoczonych American Airlines oraz United Airlines obsługują około 140 Boeingów 787-9. Ich uziemienie lub szybka inspekcja mogłyby spowodować odwołanie lotów, straty finansowe i negatywną reakcję polityczną.
Krytycy twierdzą, że rachunek różniczkowy i całkowy wziął górę nad pilnością.
„Istnieje strukturalna tendencja do opóźniania” – powiedział były inżynier bezpieczeństwa FAA, prosząc o zachowanie anonimowości. „Jeśli naprawa nie zostanie natychmiast nakazana, często nie wydaje się pilna – dopóki kolejny samolot nie spadnie”.
Chór ostrzeżeń
List FlyersRights poparła niezwykle zróżnicowana koalicja ekspertów, w tym byli piloci doświadczalni, inżynierowie awioniki, liderzy związkowi ds. bezpieczeństwa i śledczy ds. wypadków:
- Ajit Agtey
- Chris Witkowski
- Geoffrey Barrance
- Daniel Gellert
- Javier de Luis
- Chris Moore
Ich żądanie było proste: zidentyfikować każdą ścieżkę, przez którą woda może przedostać się do urządzeń elektronicznych i wyeliminować ją na stałe – zanim kolejna tragedia zmusi do podjęcia działań.
Niepokojący precedens
Katastrofa Air India pobiła rekord Dreamlinera pod względem liczby ofiar śmiertelnych. Dla rodzin 260 ofiar pięcioletni okres inspekcji przypomina przejmujące echo minionych katastrof, w których ostrzeżenia pojawiały się wcześnie, ale działania były spóźnione.
Podczas gdy międzynarodowi śledczy kontynuują dochodzenie w sprawie lotu 171, obrońcy bezpieczeństwa ostrzegają, że samo opóźnienie stało się czynnikiem ryzyka.
„Pytanie nie brzmi, czy to się może powtórzyć” – powiedział Hudson. „Pytanie brzmi, czy organy regulacyjne zareagują, zanim to nastąpi.



Zostaw komentarz