Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN

Aktualności eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Polecane wiadomości podróżnicze Wiadomości podróżnicze z Izraela Wiadomości podróżnicze do Palestyny

Nigdy więcej! Ocalały z Holokaustu ostrzega, że ​​wojna Izraela w Strefie Gazy jest większym złem niż II wojna światowa.

Nigdy więcej | eTurboNews | eTN

„The One Video, którego Izrael nie chce, żebyś zobaczył” to historia opowiedziana przez brytyjskiego ocalałego z Holokaustu, który twierdzi, że to, co dzieje się w Strefie Gazy, jest o wiele gorsze niż to, co spotkało go podczas Holokaustu. Film został opublikowany przez alternatywną sieć medialną.k DDN (Double Down News). 

Podwójne wiadomości (DDN) to brytyjski alternatywny portal medialny założony w 2017 roku przez Yannisa Mendego. Deklaruje: „Najważniejsi są dla nas ludzie, idee, dowody i społeczność. Jeśli czujesz się zawiedziony, zaniedbany i niedoreprezentowany, DDN pomoże Ci w kreatywny sposób dotrzeć do Ciebie, wzmocnić Cię i zaangażować”. Trustpilot przyznał DDN ocenę 4.6, co jest oceną doskonałą pod względem badania i wiarygodność.

Z powodu zakazu działalności międzynarodowych mediów w Strefie Gazy i największej liczby dziennikarzy zabitych w Strefie Gazy w historii, sytuacja w Strefie Gazy pozostaje niejasna. Izrael twierdzi, że głód w Strefie Gazy jest sfingowany, podczas gdy prezydent USA Trump chce przejąć kontrolę nad Strefą Gazy, zastąpić ludność w innych częściach świata i przekształcić Gazę w kurort. Tymczasem na pierwszych stronach gazet na całym świecie pojawiają się druzgocące doniesienia o głodzie i umierających dzieciach, potwierdzone przez źródła w ONZ.

W tym nagraniu wideo ocalały z Holokaustu, który w wieku 7 lat doświadczył nazistowskiego Holokaustu, sprzeciwia się temu, co nazywa „ludobójstwem” w Strefie Gazy, wyjaśniając, dlaczego jest to tak szkodliwe dla narodu żydowskiego i dlaczego ci, którzy dopuszczają się tych zbrodni w Strefie Gazy, czują się jak wieczne ofiary.

„To, co dzieje się w Strefie Gazy, to holokaust, a to, nad czym obecnie pracuje rząd Izraela, to ostateczne rozwiązanie problemu palestyńskiego”.

Moja reakcja nie jest wyrażana w moim imieniu.

Jako ocalały z Holokaustu, moja reakcja nie jest podejmowana w moim imieniu.

Eksterminacja, dehumanizacja, głód, blokady, brak wody i leków, zniszczenie służby zdrowia, polowanie na lekarzy, polowanie na dziennikarzy, bezpieczne miejsca, które okazują się wcale bezpieczne, a jedynie obozami koncentracyjnymi – wszystko to razem składa się na jawny holokaust.

Oczywiste jest, że wszystkie te elementy niczym nie różnią się od podobnych działań podejmowanych przez nazistów w czasie II wojny światowej.

Gaza jest obozem koncentracyjnym na otwartym powietrzu.

W pewnym sensie to obóz zagłady, bo nie ma innego wyjścia niż śmierć w wyniku bombardowań, chorób lub braku pożywienia. Jedyną alternatywą jest zgoda na przeniesienie w inne miejsce, w którym nie chcesz się znaleźć.

Miałem nie tylko doświadczenie Holokaustu, ukrywania się i dyskryminacji itd., ale walki toczyły się w naszym konkretnym rejonie, gdzie się ukrywaliśmy. Kiedy wyszliśmy, kiedy wszystko się skończyło, zobaczyłem totalną dewastację, zupełnie jak na zdjęciach z Gazy: zniszczone budynki, sterty gruzu, martwe konie, martwi ludzie. Dokładnie to samo widzę w Gazie.

Istnieje jednak znacząca różnica. To, czego byłem świadkiem, było efektem ubocznym walki dwóch armii, a to, co widzę w Gazie, to celowe zniszczenie. Myślę, że to większe zło niż to, co widziałem.

Licencja zastosowana wobec Palestyńczyków opiera się na doświadczeniach z II wojny światowej. Jednak zamiast wyciągnąć z tego wnioski i zapobiec powtórzeniu tego w przypadku innych, w rzeczywistości wykorzystują to jako usprawiedliwienie całkowitego braku odpowiedzialności wobec innych.

Teraz myślę o tym, kiedy Netanjahu powie „Nigdy więcej”

To ewidentne nawiązanie do doświadczenia Holokaustu. Usprawiedliwiając swoje czyny, są postrzegani jako wieczne ofiary, niezależnie od tego, jak agresywnie reagują na innych.

I jeszcze jeden przykład: kiedy ambasador Izraela przy ONZ, przed wystąpieniem na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa, teatralnie założył żółtą gwiazdę, uznałem to za szczególnie przykre i obrzydliwe, ponieważ musiałem ją nosić nawet w wieku siedmiu lat w 1944 roku. Jednak oni ciągle nawiązują do tego i wykorzystują tę przykrywkę, aby uzyskać całkowitą bezkarność. I to jest celowa polityka syjonistów i państwa izraelskiego.

Rząd Izraela powoduje wzrost antysemityzmu na świecie.

Koniec, bo mylą judaizm z syjonizmem i swoją obecną polityką, a jak wiemy, znaczna liczba Żydów, którzy mają poczucie sprawiedliwości, jest temu wszystkiemu przeciwna. A jednak udają, że przemawiają i działają w imieniu wszystkich Żydów.

Jest to niezwykle szkodliwe dla Żydów na całym świecie.

Stało się więc nie tylko oczywiste, że państwo izraelskie i syjonizm dokonują ludobójstwa w Strefie Gazy, ale jest to w rzeczywistości najgorsza rzecz, jaka mogła się przydarzyć narodowi żydowskiemu biorącemu udział w tych okropnych czynach.

Aby Żydzi, a zwłaszcza ci, którzy przeżyli Holokaust, lub ich potomkowie, odłączyli się od nas. Działania państwa syjonistycznego są znaczące.

A jak ważne to jest, dowodzi reakcja, jaką wywołało u mnie społeczeństwo, wdzięczne za nasze stanowisko, dające jasno do zrozumienia, że ​​naród żydowski nie jest zwartym blokiem po stronie apartheidu i ludobójczego Izraela.

Ponieważ z powodu holokaustu Izrael i syjoniści twierdzą, że cieszą się całkowitą bezkarnością.

I widzimy w praktyce, że jest to powszechnie akceptowane. Nie powinni być w żaden sposób wolni od bycia nazywanymi faszystami, tak jak nazywamy ich faszystami gdzie indziej, gdzie ich widzimy. I niestety, polityka Izraela jest teraz kształtowana przez postacie ewidentnie faszystowskie, takie jak Ben Gvir i Smotrich.

Porównywanie radykalnych działań syjonistów i reżimu nazistowskiego ma długą historię.

Albert Einstein i Hannah Arendt w otwartym liście opublikowanym w „New York Times” w 1948 r., podpisanym również przez wielu innych, zwrócili uwagę na politykę i przekonania organizacji syjonistycznej.

Herut, który później przekształcił się w partię Likud, miał podobne poglądy ideologiczne do nazistowskich. Skoro porównanie z filozofią i praktyką nazistowską było dopuszczalne, to tak szybko po Holokauście, z pewnością musi być adekwatne teraz. Musimy też zaprotestować przeciwko tabu, które zabraniało porównywania ludobójczych działań reżimu nazistowskiego.

Najnowsza ich inicjatywa, polegająca na utworzeniu tak zwanego obozu humanitarnego, jest po prostu kolejnym obozem koncentracyjnym.

Kiedy już tam wejdziesz, jesteś zmuszony tam wejść, ponieważ nie będzie już innych miejsc, w których będziesz wolny od bombardowań. Więc kiedy już znajdziesz się w tym obozie, nie wolno ci go opuszczać, chyba że najwyraźniej plan zakłada opuszczenie kraju.

Załóżmy, że nie chcesz wyjeżdżać, a warunki w tych obozach są nieuchronnie okropne, bo są przepełnione. Nigdy nie będzie tam odpowiedniej opieki medycznej.

W związku z tym nastąpi stopniowy spadek liczby ludności spowodowany marnotrawstwem i śmiercią z powodu niedostatku.

To jest ewidentny przypadek ludobójstwa.

Paralela jest oczywista w przypadku obozów nazistowskich. Niektórzy przywódcy nazistowscy, znani z dobroci wobec zwierząt i traktowania Żydów jak ludzi, będą postępować tak samo, jak oni traktowali zwierzęta – humanitarnie, dokonując całkowitej eksterminacji.

Na przykład, starając się uniemożliwić im wystarczająco wczesne poznanie swojego losu, aby nie odczuwali niepokoju. To był ich rodzaj humanitarnego podejścia. Kiedy już zdecydujesz się na czystkę etniczną i zagładę narodu, nieuchronnie musisz to przygotować, dehumanizując swoich poddanych.

Stopniowa erozja perspektywy, będąca wynikiem dorastania w takich warunkach, wypacza ludzkie poglądy, zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie.

Gdy zapytałeś przypadkowego człowieka na ulicy w Jerozolimie, ilu cywilów zginęło w Gazie, o ile wiesz? Odpowiedź brzmiała: „Kogo to obchodzi?”. Dobrze, ale czy nie czujesz na przykład, że ginęły dzieci? Odpowiedź: „Dzieci dorastają i stają się Arabami”.

I odkryłem, że niestety nawet część mojej rodziny, która cierpiała z powodu Holokaustu i wylądowała w Izraelu, całkowicie się odmieniła pod wpływem tej propagandy.

Dotknęło to nawet moją kuzynkę, która była nastolatką podczas deportacji do Auschwitz i została zmuszona do pracy w magazynach, gdzie sortowano ubrania po ofiarach komór gazowych. Pewnego dnia musiała sortować ubrania swoich rodziców, co musiało być dla niej ogromną traumą.

W końcu wróciła. Przeżyła. A kiedy spotkałem ją w Hajfie, uznałem ją za rasistkę, wręcz rasistkę, taką samą jak wszystkie inne. I szczerze mówiąc, wydawało mi się wręcz niepojęte, że ktoś z takim doświadczeniem wciąż pada ofiarą tej propagandy.

Tabu, które trzeba przełamać

Jakiekolwiek porównanie tego, co dzieje się w Strefie Gazy, ludobójstwa tam popełnionego, z Holokaustem, II wojną światową, a także wszelkie zaprzeczenie lub zakaz takiego porównania, to tabu, które należy przełamać, ponieważ jest ono całkowicie oczywiste. Władze izraelskiego rządu deklarują, że celem są czystki etniczne i eksterminacja.

Załóżmy, że obserwujemy to, co dzieje się na co dzień. W takim przypadku ciągłe mordowanie niewinnej palestyńskiej ludności cywilnej, bycie świadkiem tego wszystkiego i brak protestów lub przymykanie oczu na to, sprawia, że ​​akceptujemy faktyczne odrodzenie się reżimu faszystowskiego.

Musimy się temu przeciwstawić, aby znaleźć się po właściwej stronie historii.

A jeśli chodzi o Netanjahu, to on to wszystko uosabia. Jest ewidentnie zbrodniarzem wojennym, jak już ustalono. Nie możemy jednak popełnić błędu, sądząc, że to tylko kwestia Netanjahu, ponieważ otaczające go władze, a niestety także większość kraju, podzielają ten sam sposób myślenia.

Pewien izraelski polityk odpowiedział w wywiadzie:
Gdybyś dał mi przycisk, żeby wymazać Gazę, każda żywa istota w Gazie jutro przestałaby istnieć. Nacisnąłbym go w sekundę. Nacisnąłbym go teraz. Miałem nadzieję, że mógłbyś dać mi ten przycisk i nacisnąć go teraz. Proszę bardzo. I myślę, że większość Izraelczyków by tak zrobiła.

Nikt w Gazie nie jest niewinny

Niedawny sondaż Uniwersytetu Hebrajskiego wykazał, że 82% żydowskiej populacji Izraela zgadza się, że w Strefie Gazy nie ma niewinnych ludzi. A to, co jest konieczne, to całkowity demontaż państwa syjonistycznego i ruchu syjonistycznego.

I musimy się temu przeciwstawić. Tendencji zmierzającej w kierunku faszyzmu na każdym etapie; faszyzmu, który rozwija się stopniowo, etapami. Tę tendencję, ten kierunek rozwoju widać już wyraźnie w krajach takich jak Niemcy i Stany Zjednoczone, szczególnie na kampusach uniwersyteckich.

Coraz częściej jesteśmy świadkami stopniowego ograniczania wolności słowa i wolności protestu w tym kraju.

Byłem naocznym świadkiem tego, jak traktowano lidera koalicji Stop Wojnie.

Nagle policjanci rzucili się na niego, jakby na rozkaz, i bardzo gwałtownie powalili go na ziemię, kładąc się na nim, ponieważ było to niepotrzebne i szokujące.

Myślałem, że to miało być przesłaniem do ruchu wspierającego naród palestyński, że nas ścigają. Następnie osoby stojące tuż obok mnie, Jeremy Corbyn i John McDonnell, zostały wezwane na przesłuchanie z zachowaniem środków ostrożności.

O autorze

Główny redaktor przydziału

Redaktorem naczelnym jest Oleg Siziakov

Zostaw komentarz

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!