Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN

Indie Podróże airindie katastrofa airindia Wiadomości lotnicze Wiadomości z lotniska Aviation Aktualności Podróż biznesowa eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Polecane wiadomości podróżnicze indyjscy piloci Aktualności Wiadomości o odpowiedzialnych podróżach Wiadomości Turystyczne Wiadomości transportowe Wiadomości o bezpieczeństwie podróży Wiadomości z podróży

Federacja Indyjskich Pilotów wnosi pozew do Reutersa i WSJ

Federacja Indyjskich Pilotów wnosi pozew do Reutersa i WSJ
Federacja Indyjskich Pilotów wnosi pozew do Reutersa i WSJ
Scenariusz Harry'ego Johnsona

Samolot Boeing 787-8 Dreamliner linii Air India, lecący do Wielkiej Brytanii, rozbił się na terenie dzielnicy mieszkalnej w Ahmadabadzie krótko po starcie 12 czerwca.

Według kapitana MR Wadii, szefa Federacji Pilotów Indyjskich (FIP), grupa złożyła zawiadomienie prawne przeciwko „Wall Street Journal” (WSJ) i agencji Reuters w związku z ich doniesieniami o katastrofalnej katastrofie Air India w zeszłym miesiącu. Organizacja pilotów oskarżyła zachodnie media, a zwłaszcza „Wall Street Journal” i Reuters, o zniekształcanie ustaleń i obarczanie winą załogi. Szef FIP określił artykuły jako „nieodpowiedzialne” i stwierdził, że zaszkodziły one reputacji pilotów, sugerując błąd załogi. Zawiadomienie prawne pełni funkcję oficjalnego ostrzeżenia, które zazwyczaj poprzedza pozew.

Boeing 787-8 Dreamliner linii Air India, lecący do Wielkiej Brytanii, rozbił się w dzielnicy mieszkalnej w Ahmadabadzie krótko po starcie 12 czerwca, w wyniku czego zginęło 241 z 242 osób na pokładzie oraz 19 osób na ziemi. Wstępny raport z dochodzenia indyjskiego Biura Badania Wypadków Lotniczych (AAIB) ujawnił, że wyłączniki paliwa w kokpicie zostały wyłączone zaledwie kilka sekund po starcie, co doprowadziło do awarii obu silników. Przyczyna manipulacji wyłącznikami paliwa pozostaje nieznana.

„Od samego początku… przedstawiciele zachodnich mediów ubrani w mundury kapitanów twierdzili: »jesteśmy w pełni świadomi tego, co się wydarzyło«, »jesteśmy pewni, że pilot popełnił błąd«” – powiedział Wadia. Dodał, że media te nadesłały liczne „implikacje” wskazujące na błąd pilota.

„Takie oświadczenia są całkowicie nieodpowiedzialne, irracjonalne i nielogiczne… pociąganie pilotów do odpowiedzialności, skoro jesteśmy pewni, że wykonali swoje zadania wyjątkowo dobrze” – kontynuował Wadia. „To skłoniło nas do wystosowania komunikatu do zachodnich mediów… z prośbą o ścisłe trzymanie się faktów i powstrzymanie się od spekulacji”.

Kapitan Wadia twierdzi, że powodem takich doniesień są po prostu pieniądze i odpowiedzialność.

„Jeśli okaże się, że Boeing ponosi odpowiedzialność za wadliwy sprzęt, który doprowadził do katastrofy… W związku z tym od następnego dnia próbowali udowodnić, że odpowiedzialność za wypadek ponoszą piloci” – powiedział.

Mimo że raport AAIB nie obarcza Boeinga odpowiedzialnością za katastrofę, indyjski urząd lotnictwa nakazał przeprowadzanie kontroli układów paliwowych we wszystkich samolotach krajowych wyprodukowanych przez amerykańską firmę.

Kapitan Wadia powstrzymał się od spekulacji na temat przyczyn wyłączenia przełączników, stwierdzając jedynie, że konieczna jest dalsza analiza. Niemniej jednak zaapelował do zachodnich mediów o powstrzymanie się od przypisywania winy, dopóki śledztwo jest w toku.

O autorze

Harry'ego Johnsona

Harry Johnson był redaktorem ds. zadań eTurboNews Od ponad 20 lat. Mieszka w Honolulu na Hawajach i pochodzi z Europy. Lubi pisać i relacjonować wydarzenia.

Zostaw komentarz

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!