Ilulissat to nadmorskie miasto w zachodniej Grenlandii. Słynie z fiordu lodowego Ilulissat i ogromnych gór lodowych w zatoce Disko, zrzuconych przez lodowiec Sermeq Kujalleq. Szlaki prowadzą do osady Sermermiut, oferującej spektakularne widoki na lód. Muzeum Ilulissat przedstawia historię regionu i życie miejscowego odkrywcy Knuda Rasmussena. Obszar ten jest domem dla tysięcy psów grenlandzkich, wykorzystywanych do psich zaprzęgów.
Ponieważ duńskie terytorium, tak lubiane nawet przez prezydenta USA, liczące 56,500 XNUMX mieszkańców, przygotowuje się w tym roku na przyjęcie rekordowej liczby turystów, parlament uchwalił ustawę mającą na celu wspieranie lokalnych przedsiębiorstw i ograniczenie przypływu dużych statków wycieczkowych.
Obawy o konflikt turystyczny w Ilulissat
W Visit Greenland dążymy do wzmocnienia międzynarodowej reputacji Grenlandii i zapewnienia, że turystyka rozwija się w sposób przynoszący korzyści całemu społeczeństwu. To zadanie wymaga cierpliwości, dialogu i współpracy wielu interesariuszy, zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych.
Dlatego z wielkim niepokojem obserwujemy ostatnie wydarzenia w Ilulissat, gdzie lokalne apele o protesty przeciwko niektórym operatorom turystycznym doprowadziły do niepokojów i niepewności. Ma to wpływ nie tylko na naszych gości, ale także zakłóca współpracę między tymi, którzy przyczyniają się do tworzenia miejsc pracy i dochodów w mieście.

Kiedy organ władzy publicznej wzywa do konfrontacji zamiast dialogu, trudno znaleźć porozumienie – a to może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla pojedynczej firmy, ale dla całego regionu. Otrzymaliśmy już doniesienia o odwołaniu rejsów wycieczkowych, będące bezpośrednim skutkiem obecnej sytuacji. Oznacza to utratę dochodów i niepewność dla mieszkańców, którzy są zależni od sektora turystycznego lub w nim pracują. Jednocześnie wysyła to sygnał światu, że Grenlandia nie jest bezpiecznym ani dobrze zorganizowanym kierunkiem podróży. To zaufanie budujemy wspólnie od lat – i musimy je chronić.
Turystyka nie jest grą o sumie zerowej.
Musi być miejsce na krytykę i obawy. A kiedy pojawiają się problemy, należy je traktować poważnie. Wierzymy jednak, że rozwiązania najlepiej znaleźć poprzez dialog i współpracę, a nie poprzez kampanie publiczne skierowane do poszczególnych operatorów.
To jedynie tworzy podziały i odwraca uwagę od tego, co naprawdę ważne: jak możemy współpracować, aby turystyka przynosiła korzyści lokalnym społecznościom.
Turystyka może budzić silne emocje – zwłaszcza gdy ludzie czują, że korzyści nie są odczuwalne na poziomie lokalnym. Jednym z powracających problemów w obecnej debacie jest przekonanie, że to głównie zagraniczni operatorzy czerpią zyski z turystyki, a zbyt mało pozostaje jej w regionie. To realny i zrozumiały problem, którym należy się zająć.
Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy mogą czuć się pominięci lub bezsilni, gdy przypływają duże statki, a goście szybko przepływają przez miasto, nie angażując się w autentyczne życie lokalne. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że turystyka nie jest grą o sumie zerowej, w której zysk jednej strony oznacza stratę drugiej. Kiedy turyści przyjeżdżają do Ilulissat i wydają pieniądze na zakwaterowanie, jedzenie, pamiątki, wycieczki i transport, wartość ekonomiczna wpływa na wiele warstw – nawet na osoby niezwiązane bezpośrednio z turystyką. Dotyczy to personelu sprzątającego, rybaków, rzemieślników, łańcuchów dostaw, kawiarni, taksówkarzy oraz dostawców dla hoteli i restauracji. Gospodarkę turystyczną należy zatem postrzegać szerzej i w szerszej perspektywie.
Współpraca jest drogą do zrównoważonej turystyki.
W Visit Greenland podzielamy pragnienie, aby większa część dochodów z turystyki pozostała w lokalnych społecznościach – i, co ważne, aby więcej mieszkańców miało możliwość zaangażowania się w branżę na własnych warunkach. Ten cel leży u podstaw naszych działań.
Zdajemy sobie sprawę, że wymaga to ukierunkowanych inwestycji w lokalne przedsiębiorstwa, lepszego dostępu do edukacji i rozwoju umiejętności, chęci współpracy – a przede wszystkim czasu. Rozwój nie następuje z dnia na dzień. Wymaga cierpliwości, planowania i wspólnego poczucia kierunku.
Rozwój turystyki, jaki widzimy dzisiaj, jest wynikiem wieloletniej ciężkiej pracy i inwestycji zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych podmiotów – ludzi, którzy podjęli ryzyko i pomogli stworzyć fundamenty, na których teraz stoimy. Dotyczy to również Ilulissat, gdzie turystyka w dużej mierze była napędzana przez pionierów – zarówno grenlandzkich, jak i międzynarodowych – którzy opracowali produkty, przyciągnęli turystów i przyczynili się do umieszczenia miasta na mapie świata. Dlatego ważne jest, aby uznać, że wartość tworzona przez turystykę jest wynikiem dziesięcioleci współpracy transgranicznej.
W pełni rozumiemy potrzebę, aby większa część dochodów z turystyki pozostała w obrębie lokalnej społeczności. To ważny i uzasadniony cel – i ten, który podzielamy. Jednak osiągnięcie tego celu wymaga od nas budowania na tym, co już zostało stworzone, a nie burzenia mostów, które były niezbędne, aby się tu znaleźć. Bez tego wspólnego wysiłku nie mielibyśmy szans, jakie mamy dzisiaj.
Rozwiązaniem nie jest odwracanie się od partnerstw międzynarodowych ani wykluczanie podmiotów z dyskusji. Wręcz przeciwnie, to właśnie dzięki współpracy można wzmocnić potencjał lokalny i stworzyć nowe możliwości. Nie możemy budować zrównoważonego przemysłu turystycznego w izolacji – ale możemy i musimy to robić na własnych warunkach, w oparciu o lokalną własność i z szacunkiem dla wszystkich, którzy tu mieszkają.
Turystyka wpływa na prawdziwych ludzi w prawdziwych społecznościach. Dlatego Visit Greenland stanowczo potępia działania, które powodują niepotrzebne konflikty, dezinformację i brak zaufania. Nieporozumienia i frustracje są naturalną częścią zmian, ale najlepiej idziemy naprzód, komunikując się ze sobą, słuchając się i pracując nad wspólnymi rozwiązaniami.
Odwiedź Grenlandię, Anne Nivíka Grødem, dyrektor generalna

Obecna prezes, Anne Nivíka Grødem, objęła stanowisko prezesa Visit Greenland 1 sierpnia 2022 roku. Anne Nivíka pracowała wcześniej jako zastępca kierownika w Sermersooq Business, gdzie przez kilka lat zajmowała się rozwojem biznesu i destynacji. Urodziła się i wychowała w Ilulissat i ma bogate doświadczenie jako przedsiębiorca i kierownik projektów w Grenlandii.



Zostaw komentarz