Turystyka globalna opiera się na stabilnej i zaufanej walucie, dolarze amerykańskim, odkąd stała się znaczącą branżą. Wahania kursów walut mogą utrudniać, a wręcz uniemożliwiać, planowanie działalności touroperatorom, liniom lotniczym i wielu innym podsektorom branży turystycznej.
Według najnowszego ostrzeżenia Światowego Forum Ekonomicznego, rynki wschodzące odchodzą od długu dolarowego. Administracja Trumpa wprowadza niepewność do wszystkich istniejących systemów, w tym ceł i niezależności banku centralnego, a także budzi obawy o upadek zasad demokratycznych w Stanach Zjednoczonych, co powoduje niepewność w globalnych finansach.
Począwszy od dywersyfikacji rynków wschodzących, odchodzących od długu dolarowego, aż po rosnące obawy o niezależność banku centralnego, ryzyka kształtujące perspektywy mają zarówno charakter strukturalny, jak i bezpośredni:

Rynki wschodzące zwracają się ku walutom alternatywnym
Kraje takie jak Kenia, Sri Lanka, Panama i Kolumbia zaciągają pożyczki w walutach takich jak renminbi chiński i frank szwajcarski, aby uniknąć rosnących kosztów emisji długu dolarowego.
Przy rentownościach obligacji amerykańskich i europejskich na wieloletnich maksimach, ten zwrot odzwierciedla zarówno pragmatyzm finansowy, jak i zmiany geopolityczne. Analitycy ostrzegają jednak, że choć dywersyfikacja może obniżyć koszty krótkoterminowe, to może narazić gospodarki na nowe zagrożenia w przypadku spowolnienia globalnego wzrostu gospodarczego.
Niezależność banku centralnego pod presją
Presja polityczna na banki centralne dodaje kolejny poziom ryzyka. W USA działania przeciwko Rezerwie Federalnej wywołały ostrzeżenia, że podważanie niezależności monetarnej może podważyć wiarygodność dolara i pogłębić globalną niestabilność.
Przywódcy europejscy podzielają te obawy. Przedstawiciele EBC ostrzegają, że ingerencja grozi wzrostem kosztów pożyczek na całym świecie. Według Światowego Forum Ekonomicznego Zasady ochrony globalnego systemu finansowego przed fragmentacją, fragmentacja finansowa może w krótkim okresie obniżyć globalny PKB nawet o 5%.

Światowa Rada ds. Podróży i Turystyki (WTTC), światowa organizacja reprezentująca prywatny sektor podróży i turystyki, ogłosiła dziś swoje najnowsze badanie wpływu na gospodarkę, z którego wynika, że Stany Zjednoczone są na dobrej drodze do utraty oszałamiającej kwoty 12.5 mld dolarów z wydatków turystów zagranicznych w tym roku.
Nowe ograniczenia wizowe i przerażające historie o egzekwowaniu przepisów imigracyjnych sprawiają, że Stany Zjednoczone stają się krajem, którego wielu podróżnych wolałoby unikać.
Warto zauważyć, że prognozy wskazują, iż wydatki turystów zagranicznych w USA spadną w tym roku do niecałych 169 mld dolarów, w porównaniu z 181 mld dolarów w 2024 r.
Ten znaczący niedobór oznacza spadek o 22.5% w porównaniu z poprzednim szczytem.
Strata nie będzie odczuwalna tylko w branży turystycznej, WTTC twierdząc, że jest to bezpośredni cios dla gospodarki całego USA, oddziałując negatywnie na społeczności, miejsca pracy i przedsiębiorstwa od wybrzeża do wybrzeża.
Według badania Stany Zjednoczone, największy sektor podróży i turystyki na świecie, są jedynym krajem wśród 184 analizowanych gospodarek WTTC i Oxford Economics przewidują spadek wydatków turystów zagranicznych w 2025 r.




Zostaw komentarz