24/7 eTV BreakingNewsPokaż : Kliknij przycisk głośności (w lewym dolnym rogu ekranu wideo)
Linie lotnicze Lotnisko Lotnictwo Najświeższe wiadomości podróżnicze Podróż biznesowa Nowości Ludzie Odpowiedzialny Bezpieczeństwo Turystyka Transport Aktualizacja celu podróży Wiadomości z podróży Trendy teraz Wiadomości z USA

Samolot pasażerski rozbija się i pali w Teksasie, 21 osób przeżyło

Samolot pasażerski rozbija się i pali w Teksasie, przeżyło 21 osób.
Samolot pasażerski rozbija się i pali w Teksasie, przeżyło 21 osób.
Scenariusz Harry'ego Johnsona

Według miejscowego szeryfa Troya Guidry'ego, wszystkich 21 pasażerów i załogi przeszło bezpiecznie, chociaż jedna osoba trafiła do szpitala z obrażeniami pleców.

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail
  • Do katastrofy doszło w hrabstwie Waller, niedaleko miasta Katy, niedaleko lotniska Houston Executive.
  • Pomimo rozległych uszkodzeń samolotu w wyniku pożaru nie zgłoszono żadnych ofiar ani na ziemi, ani wśród pasażerów.
  • Samolot podmiejski MD-80 wystartował około 10 rano czasu lokalnego i leciał do Bostonu w stanie Massachusetts.

Samolot pasażerski rozbił się i spłonął w hrabstwie Waller, niedaleko miasta Katy, Texas i blisko do Lotnisko Houston Executive dziś, według Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego w Teksasie.

Jak wynika z dramatycznych nagrań z miejsca zdarzenia, samolot podmiejski i MD-80 spadł i stanął w płomieniach.

To niewiarygodne, że wszystkim 21 osobom na pokładzie udało się uciec z samolotu, powiedzieli lokalni urzędnicy.

Według miejscowego szeryfa Troya Guidry'ego, wszystkich 21 pasażerów i załogi przeszło bezpiecznie, chociaż jedna osoba trafiła do szpitala z obrażeniami pleców.

Nagranie z tej sceny pokazuje ogromne kłęby czarnego dymu, gdy strażacy próbowali ugasić płonący wrak.

Miejsce katastrofy znajdowało się w pobliżu rogu Morton i Cardiff Roads. Pomimo rozległych uszkodzeń samolotu w wyniku pożaru nie zgłoszono żadnych ofiar ani na ziemi, ani wśród pasażerów.

Do wypadku doszło podobno, gdy samolot MD-80 wystartował około godziny 10 rano czasu lokalnego, lecąc do Bostonu. Skierował się na północ, najwyraźniej nie osiągnął wysokości na końcu pasa i zamiast tego przeszedł przez drogę, ostatecznie zatrzymując się i zapalając.

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

O autorze

Harry'ego Johnsona

Harry Johnson był redaktorem przydziału dla eTurboNews od prawie 20 lat. Mieszka w Honolulu na Hawajach i pochodzi z Europy. Lubi pisać i relacjonować wiadomości.

Zostaw komentarz