24/7 eTV BreakingNewsPokaż : Kliknij przycisk głośności (w lewym dolnym rogu ekranu wideo)
Najświeższe wiadomości międzynarodowe Najświeższe wiadomości podróżnicze Przestępstwo Branża hotelarska Nowości Tajlandia z ostatniej chwili Turystyka Aktualizacja celu podróży

Od super zabawnego miejsca, po mury bezpieczeństwa i patrole

Walking Street w Pattaya - zdjęcie dzięki uprzejmości Pattaya Mail
Scenariusz Linda S. Hohnholz

Niesamowitą i pustą atmosferę na najsłynniejszej ulicy Pattayi przerywają tylko trzy wciąż otwarte sklepy: samotny sklep spożywczy Family Mart i mała apteka, które wydają się zaspokajać potrzeby nielicznych mieszkańców, którzy wciąż są na miejscu, oraz czekający na nich japoński sklep odzieżowy cierpliwie, aby nastały dobre czasy.

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail
  1. W zeszłym miesiącu klub nocny Nashaa padł ofiarą pożaru i jest teraz ukryty za bardzo wysokim metalowym ogrodzeniem.
  2. Ze względów bezpieczeństwa wiele innych budynków w okolicy jest pokrytych tą samą blachą na słynnej ulicy Walking Street.
  3. Liczba pracowników ochrony potroiła się od czasu incydentu, mimo że obecnie nie ma klientów.

Pandemia ofiara pożaru w zeszłym miesiącu, klub nocny Nashaa w Pattaya, Tajlandia, jest teraz chroniona bardzo wysokim ogrodzeniem z malusieńkim wejściem. Dramatyczna transformacja Walking Street przeszła z super zabawnego miejsca do miasta duchów, z wieloma innymi budynkami pokrytymi tą samą blachą ze względów bezpieczeństwa.

Na obszarze jednego kilometra liczba prywatnie zatrudnionych ochroniarzy potroiła się. Dawny bar obniżył koszty ochrony, używając zamiast tego wściekłego psa na łańcuchu, który dodaje własne groźby szczekania do dwujęzycznego zawiadomienia nakazującego przechodniom, aby pod żadnym pozorem nie wchodzili. Kiedy nie grozi ludziom, pies jak na ironię odpoczywa na macie z napisem „Witamy”.

Dzięki uprzejmości Pattaya Mail

Pobliski ochroniarz, pan Katee, powiedział: „Pożar Nashaa wywołał u wszystkich nerwowość. Chociaż w dzisiejszych czasach nie ma klientów, w tych starych budynkach wciąż jest dużo pieniędzy”. Uważa, że ​​właściciele i najemcy czekają na spłatę w ramach przygotowań do masowego wyburzenia.

Nie wszyscy się zgadzają. Niektórzy lokalni wojownicy na klawiaturze wyobrażają sobie, że to tylko kwestia czasu, zanim po pandemii powróci normalny biznes i dobre czasy znów się rozpoczną. Powinni się tam przespacerować, zanim staną się zbyt pewni siebie. Ratusz ze swojej strony z pewnością popiera nadchodzące duże zmiany. Do 2022 r. nie zostaną wydane żadne zezwolenia na prowadzenie działalności związanej z alkoholem, natomiast budynki od strony morza wystające do wody zaplanowano do rozbiórki. Prowincjonalna firma elektryczna mozolnie zakopuje napowietrzne kable na Walking Street, ale generalnie chodzi o przygotowanie się do spacerowej strefy rekreacyjnej i biznesowej, a nie schronienia dla tancerzy z chromowanymi rurami.

Czynnikiem decydującym jest Wschodni Korytarz Gospodarczy, bogate konsorcjum wielkich tajskich i zagranicznych firm. EEC już sfinansowało kilka lokalnych projektów – połączenia autostradowe, ulepszenia portu na Bali Hai, renowację plaż Jomtien i Pattaya oraz szybką kolej łączącą obszar z Bangkokiem – i mało kto wątpi, że wkrótce ruszy on na Walking Street. Kiedy buldożery w końcu wkroczą, z popiołów wyłoni się zupełnie inna ulica.

W każdym razie nikt nie przeoczy stalowych ogrodzeń zamkniętych na kłódkę i wzmocnionego drutu kolczastego. Jedynymi gośćmi klubów są teraz śmieciarki.

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

O autorze

Linda S. Hohnholz

Linda Hohnholz była redaktorem naczelnym od eTurboNews przez wiele lat.
Uwielbia pisać i zwraca uwagę na szczegóły.
Jest również odpowiedzialna za wszystkie treści premium i informacje prasowe.

Zostaw komentarz