Przeczytaj nas | Słuchaj nas | Obserwuj nas | Dołącz Imprezy na żywo | Wyłącz reklamy | Aktywne |

Kliknij swój język, aby przetłumaczyć ten artykuł:

Afrikaans Afrikaans Albanian Albanian Amharic Amharic Arabic Arabic Armenian Armenian Azerbaijani Azerbaijani Basque Basque Belarusian Belarusian Bengali Bengali Bosnian Bosnian Bulgarian Bulgarian Catalan Catalan Cebuano Cebuano Chichewa Chichewa Chinese (Simplified) Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Chinese (Traditional) Corsican Corsican Croatian Croatian Czech Czech Danish Danish Dutch Dutch English English Esperanto Esperanto Estonian Estonian Filipino Filipino Finnish Finnish French French Frisian Frisian Galician Galician Georgian Georgian German German Greek Greek Gujarati Gujarati Haitian Creole Haitian Creole Hausa Hausa Hawaiian Hawaiian Hebrew Hebrew Hindi Hindi Hmong Hmong Hungarian Hungarian Icelandic Icelandic Igbo Igbo Indonesian Indonesian Irish Irish Italian Italian Japanese Japanese Javanese Javanese Kannada Kannada Kazakh Kazakh Khmer Khmer Korean Korean Kurdish (Kurmanji) Kurdish (Kurmanji) Kyrgyz Kyrgyz Lao Lao Latin Latin Latvian Latvian Lithuanian Lithuanian Luxembourgish Luxembourgish Macedonian Macedonian Malagasy Malagasy Malay Malay Malayalam Malayalam Maltese Maltese Maori Maori Marathi Marathi Mongolian Mongolian Myanmar (Burmese) Myanmar (Burmese) Nepali Nepali Norwegian Norwegian Pashto Pashto Persian Persian Polish Polish Portuguese Portuguese Punjabi Punjabi Romanian Romanian Russian Russian Samoan Samoan Scottish Gaelic Scottish Gaelic Serbian Serbian Sesotho Sesotho Shona Shona Sindhi Sindhi Sinhala Sinhala Slovak Slovak Slovenian Slovenian Somali Somali Spanish Spanish Sudanese Sudanese Swahili Swahili Swedish Swedish Tajik Tajik Tamil Tamil Telugu Telugu Thai Thai Turkish Turkish Ukrainian Ukrainian Urdu Urdu Uzbek Uzbek Vietnamese Vietnamese Welsh Welsh Xhosa Xhosa Yiddish Yiddish Yoruba Yoruba Zulu Zulu

Google: Przepraszamy, język kannada NIE jest „najbrzydszy w Indiach”

Google: Przepraszamy, język kannada nie jest „najbrzydszy w Indiach”
Google: Przepraszamy, język kannada nie jest „najbrzydszy w Indiach”
Scenariusz Harry'ego Johnsona

Wpisanie „najbrzydszego języka w Indiach” w wyszukiwarce Google zwróciło „kannada”, język używany przez ponad 40 milionów ludzi, głównie w południowo-zachodnim indyjskim stanie Karnataka.

  • Google zmuszony do wystosowania przeprosin do indyjskiego stanu Karnataka
  • Google naprawiło niepochlebny wynik wyszukiwania
  • Indyjscy urzędnicy nazywają „błędem” Google niedopuszczalnym

Niedawno amerykańska międzynarodowa firma technologiczna Google została zaatakowana po tym, jak odkryto, że wpisanie „najbrzydszego języka w Indiach” w jej wyszukiwarce zwróciło „kannada”, język używany przez ponad 40 milionów ludzi, głównie w południowo-zachodnim indyjskim stanie Karnataka. 

Amerykański gigant technologiczny został zmuszony do przeprosin po wściekłych protestach urzędników stanu Karnataka.

Surowa nazwa wkrótce przyciągnęła uwagę urzędników w Bangalore, stolicy stanu, którzy nie marnowali czasu na donosy Google za lekceważenie ich języka urzędowego.

„Język kannada ma swoją własną historię, ponieważ powstał już 2,500 lat temu! Przez te dwa i pół tysiąclecia był dumą Kannadigasa – wkurzał się Arvind Limbavali, minister leśni Karnataki. 

Domagał się przeprosin od Google „jak najszybciej” za znieważenie państwa i jego języka, a także zagroził podjęciem kroków prawnych przeciwko gigantowi z Doliny Krzemowej. 

PC Mohan, poseł reprezentujący Bangalore (znany również jako Bengaluru) Central, był podobnie oburzony, zauważając, że kannada ma „bogate dziedzictwo” i jest jednym z najstarszych języków świata.

„Kannada miał wielkich uczonych, którzy pisali eposy na długo przed narodzinami Geoffreya Chaucera w XIV wieku” – napisał na Twitterze prawodawca. 

Inna postać polityczna w stanie, HD Kumaraswamy, były główny minister Karnataki, powiedział, że „pomyłka” Google jest nie do zaakceptowania.

„Żaden język nie jest zły. Wszystkie języki są piękne – skomentował.

W odpowiedzi na wściekłą reakcję Google poprawił niepochlebny wynik wyszukiwania i przeprosił. Firma przyznała, że ​​jej funkcja wyszukiwania czasami się myli i że „sposób opisywania treści w Internecie może dawać zaskakujące wyniki w przypadku konkretnych zapytań”.

„Oczywiście nie odzwierciedlają one opinii Google i przepraszamy za nieporozumienia i zranienie jakichkolwiek sentymentów” – podkreśliła firma, dodając, że nieustannie pracuje nad ulepszaniem swoich algorytmów.