Porter Airlines dręczy pasażerów grożąc aresztowaniem

porter-air
porter-air

W dzisiejszych czasach smartfonów i mediów społecznościowych po prostu nie znęcasz się nad ludźmi ani nie grozisz, nie wiedząc, że możesz stać się natychmiastową sensacją wirusową.

Ale właśnie to zrobił regionalny przewoźnik Porter Airlines, grożąc pasażerom aresztowaniem za nagranie swojego agenta, który wyjaśniał opóźnienie na międzynarodowym lotnisku Boston Logan. Agent Portera powiedział ludziom, którzy nagrywali telefonami, aby usunęli filmy i udowodnili, że zostały usunięte z kosza, w przeciwnym razie zostaną aresztowani.

Agent stwierdził, że zgodnie z zasadami bezpieczeństwa nagrywanie na lotnisku jest zabronione, jednak Massachusetts Port Authority (MPA) stwierdził, że nie ma takiego prawa ani polityki. Boston Logan nie zezwala na filmowanie w bezpiecznych obszarach lotniska i podczas kontroli bezpieczeństwa, a według Portera, członek zespołu zaangażowany w to nieporozumienie co do tego, gdzie znajdował się ten bezpieczny obszar.

Pasażerowie siedzieli na płycie startowej samolotu lecącego do Toronto przez około dwie godziny, zanim powiedziano im, że lot musi zostać odwołany, ponieważ drzwi z zatrzaskiem do luku bagażowego się nie zamykają. Następnie nakazano im opuścić samolot i przenieść się do budynku terminala.

Według rzecznika Portera, jedne z drzwi samolotu zamarzły i nie można ich było naprawić, zanim załoga przekroczyłaby przepisy dotyczące ich dziennych limitów. Linie lotnicze zwykle nie są zobowiązane do wypłaty pasażerom odszkodowania za opóźnienia spowodowane warunkami pogodowymi w porównaniu z problemami mechanicznymi.

Mieszkaniec Toronto Kira Wegler powiedział, że załoga wyjaśniła po tych dwóch godzinach, że nie mogą już latać lub „zamieniają się w dynie”. Jednak linia lotnicza podała później, że lot został odwołany z powodu surowej zimowej pogody.

Na terminalu pasażerowie zostali poinformowani, że system nagłośnienia działa nieprawidłowo, więc będą musieli uzyskać informacje indywidualnie i bezpośrednio od personelu Portera. Wtedy ludzie zaczęli nagrywać i wtedy agenci Portera wyszli zza biurka i zaczęli grozić pasażerom usunięciem ich filmów albo „zamierzają nas aresztować”.

Według Wegler większość pasażerów zgodziła się usunąć swoje filmy, ale zdecydowała się zachować część w swoim telefonie. Rzecznik Portera, Brad Cicero, powiedział Newsweekowi, że pracownicy często proszą o usunięcie tego filmu i zdjęć oraz że „nie było bezpośredniego oświadczenia, że ​​pasażerowie zostaną aresztowani”.

Minęło trzy dni, zanim pasażerowie zostali umieszczeni na innym locie Porter do Toronto. Linia lotnicza zapewniła zakwaterowanie i niektóre posiłki w czasie 3-dniowego opóźnienia.

Obejrzyj relację wideo w serwisie YouTube za pośrednictwem Wiadomości globalnych:

Porter Airlines ma siedzibę w Billy Bishop Toronto City Airport na Toronto Islands w Toronto, Ontario, Kanada.

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Podobne wiadomości