Witamy w eTurboNews | eTN   Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst! Witamy w eTurboNews | eTN

Kliknij tutaj ijeśli masz jakieś wieści do przekazania

Wiadomości rządowe dotyczące podróży i turystyki eTN Najnowsze wiadomości podróżnicze Polecane wiadomości podróżnicze Aktualności Wiadomości z branży turystycznej w USA

10 powodów, dla których warto przenieść Organizację Narodów Zjednoczonych z Nowego Jorku do Bangkoku

Sekretarz generalny ONZ
Scenariusz Imtiaz Muqbil

Rząd Thaksina w Tajlandii dąży do realizacji celu (marzenia?) mianowania wicepremiera Surakiata Sathirathaia na stanowisko Sekretarza Generalnego ONZ po zakończeniu kadencji Kofiego Annana w styczniu 2007 r.

Oto o wiele lepszy pomysł: Popieramy apel prezydenta Wenezueli Hugo Cháveza z 60.th Sesja Zgromadzenia Ogólnego w sprawie przeniesienia ONZ z Nowego Jorku — i nominować Bangkok jako miejsce alternatywne!!

Poniżej przedstawiono 10 niepodważalnych powodów, dla których decyzja ta przyniesie Tajlandii – i światu – o wiele większe korzyści w dłuższej perspektywie niż zaledwie pięcioletnia kadencja pana Surakiarta w ONZ.

Jedynym powodem, dla którego należy je kwestionować, może być to, że zdenerwuje to 800-funtowego goryla i wywoła odwetowy polityczny i ekonomiczny szał. W takim przypadku wzmocni to argument za przeniesieniem ONZ HQ.

Zatem w duchu „kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje”, zaczynamy:

  1. Podstawą buddyzmu jest koncepcja, że ​​wszystkie zjawiska, zarówno psychiczne, jak i fizyczne, są nietrwałe bez wyjątku. Można bezsprzecznie argumentować, że obecność ONZ w Nowym Jorku jest tymczasowa i ostatecznie zniknie. Prezydent Chavez zapoczątkował ten proces. Potrzebuje on jedynie zdecydowanego wsparcia i kontynuacji.
  2. Atmosfera nieufności, kłamstw, niesprawiedliwości, podwójnych standardów, hipokryzji i taktyk nacisku w ONZ i na forach globalnych jest szokująco namacalna i sprzeczna z dążeniem do pokoju na świecie. Na prośbę USA świat został oszukany i zmuszony do rozpoczęcia brutalnej wojny opartej na całkowitych kłamstwach. Zginęły dziesiątki tysięcy ludzi, a społeczne, kulturowe i ekonomiczne konsekwencje są odczuwalne na całym świecie. Nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Czy to wskaźnik „wolności i demokracji”, „przejrzystości i odpowiedzialności”? Globalna zmiana reżimu jest jak najbardziej na miejscu. Symbolicznie przeniesienie siedziby głównej poza Nowy Jork będzie sygnałem idealnego początku tego nowego cyklu nietrwałości.
  3. W swoim przemówieniu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ minister spraw zagranicznych Tajlandii dr Kantathi Suphamongkhon powiedział: „Pieniądze wydawane na broń i broń nadal przewyższają pieniądze wydawane na podtrzymywanie życia. To niedopuszczalne”. Fakt, że Stany Zjednoczone są największym producentem i eksporterem broni na świecie, tworzy sprzeczność między pokojowymi celami ONZ a jej lokalizacją w kraju, który osiąga pokaźne zyski z eksportu broni śmierci i zniszczenia. Jeśli dr Kantathi naprawdę miał na myśli, gdy użył słowa „niedopuszczalne”, co planuje z tym zrobić?
  4. Globalny środek ciężkości przesuwa się do Azji, a Bangkok jest w samym jego sercu. Jest mniej więcej w równej odległości od Chin i Indii, dwóch wschodzących 800-funtowych goryli. Oba są domem dla ogromnej większości młodych ludzi, przyszłego pokolenia, które niestety otrzymuje w spadku wiele problemów społeczno-kulturowych i środowiskowych tworzonych przez to pokolenie. Załóżmy, że ma powstać nowy porządek świata, a nawet nowy plan działania, w którym Azja obejmie prowadzenie. W takim przypadku społeczność międzynarodowa musi wskazać, że jest gotowa, zdolna i chętna, aby to kontynuować.
  5. Społeczność międzynarodowa (a przez to mam na myśli prawdziwą większość społeczności międzynarodowej, a nie klub mniejszościowy bogatych krajów) konsekwentnie opowiada się za rozwojem handlu i współpracy Południe-Południe. Ruch ONZ do Azji pobudzi powiązania z Afryką i Ameryką Łacińską, a także kontakty uboczne z regionalnymi i subregionalnymi organizacjami handlowymi, takimi jak ASEAN, SAARC, GMS itp. Jeśli Stany Zjednoczone są siedzibą Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, które mają silny wpływ na globalne warunki gospodarcze, należy stworzyć równowagę, przenosząc główne forum dyskusji politycznych do Azji.
  6. ONZ przechodzi proces reform. Poważne rozważenie przeniesienia ONZ powinno być częścią dyskusji, zwłaszcza jeśli zreformowana ONZ ma prawdziwie odzwierciedlać perspektywę rozwijającego się świata, a nie dalej umacniać dominację krajów rozwiniętych. Podczas niedawnego Zgromadzenia Ogólnego wielu światowych liderów mówiło z pasją o potrzebie unikania podwójnych standardów w procesie reform. Czy mają odwagę, aby retoryce towarzyszyły jakieś działania?
  7. Bangkok jest jednym z pięciu miast, w których działają regionalne komisje ONZ (pozostałe to Genewa, Santiago, Bejrut i Addis Abeba). Jednak żadne z nich nie może równać się z Bangkokiem pod względem dostępności, kosztów i udogodnień. W Bangkoku znajdują się również biura regionalne wszystkich głównych agencji ONZ, takich jak UNESCO, FAO i WHO. Jest tam dobrze wyposażone centrum konferencyjne, które prawdopodobnie będzie wymagało pewnych dopracowań i rozbudowy, ale nie powinno mieć problemów ze spełnieniem oczekiwań.
  8. Korzyści dla gospodarki Tajlandii i branży turystycznej są oczywiste. Delegacje ONZ będą potrzebować powierzchni biurowej i mieszkań, co zwiększy popyt na nieruchomości. Bangkok stanie się skutecznie kolejnym Nowym Jorkiem. Już tętniąca życiem scena społeczna, kulturalna i kulinarna osiągnie jeszcze większe wyżyny, ze wszystkimi dodatkowymi korzyściami dla sztuki i teatru, centrów kongresowych, hoteli itp. Nowe lotnisko, którego otwarcie zaplanowano na przyszły rok, przyciągnie więcej linii lotniczych, które wraz z Thai Airways International będą mogły wykorzystać ruch o wyższej rentowności i zwiększyć liczbę podróży do sąsiednich krajów. Oczekuje się, że setki dziennikarzy odwiedzających Bangkok wygenerują darmową reklamę wartą miliardy bahtów.
  9. Późniejsze zapotrzebowanie na usługi i standardy światowej klasy podniesie jakość edukacji i siły roboczej, przyciągnie większe zainteresowanie uniwersytetów i stworzy miejsca pracy dla tysięcy Tajów.
  10.  Wreszcie koncepcja gospodarki samowystarczalnej Jego Królewskiej Mości i Bhutańskie Szczęście Narodowe Brutto to dwie teorie, które pewnego dnia mogą przezwyciężyć mentalność szybkiego wzbogacenia się i stawiania siebie na pierwszym miejscu w kapitalizmie. Kapitalizm i demokracja to okręty flagowe tzw. „gospodarki wiedzy”, która również zaniknie zgodnie z zasadą nietrwałości Buddy. Znacznie bardziej zrównoważone, oparte na mądrości teorie i koncepcje ekonomiczne muszą być szerzej rozpowszechniane na całym świecie. Posiadanie siedziby ONZ tutaj pomoże im zyskać ogromną popularność.

Żadnego z powyższych powodów nie można podważyć.

Nie ma wątpliwości, że wyjście ONZ z Nowego Jorku ma poparcie społeczności międzynarodowej; brawa, którymi powitano przemówienie prezydenta Wenezueli, wyraźnie pokazały, że taka wola istnieje. Trzeba tylko znaleźć sposób.

Jeśli chodzi o premiera, on i jego opiekunowie wykorzystają okazję, by podnieść jego profil polityczny, zarówno lokalnie, regionalnie, jak i globalnie. To może być możliwe 11th powód.

Biorąc pod uwagę szeroką dostępność doświadczonych dyplomatów w Tajlandii, zainicjowanie procesu lobbingowego nie powinno stanowić problemu na wszystkich forach globalnych, nie tylko w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

W rzeczywistości Tajlandia mogłaby zacząć od wezwania do rotacji corocznych sesji Zgromadzenia Ogólnego, z których pierwsza odbyłaby się w Bangkoku. W końcu nawet coroczne sesje komisji ministerialnych ESCAP są przenoszone, mimo że główne centrum konferencyjne znajduje się tutaj.

Jeśli Bangkok nie zgłosi teraz roszczenia, inne miasto w Indiach lub Chinach (a może nawet Singapur) z pewnością zrobi to w przyszłości. W takim przypadku Tajlandia może nawet stracić ESCAP.

Jak głosi slogan reklamowy pewnej marki obuwia: Zrób to.

Źródło: Newswire wpływu podróży

O autorze

Imtiaz Muqbil

Imtiaz Muqbil,
Redaktor naczelny
Newswire wpływu podróży

Dziennikarz z Bangkoku, zajmujący się branżą turystyczną od 1981 roku. Obecnie redaktor i wydawca Travel Impact Newswire, prawdopodobnie jedynego czasopisma podróżniczego oferującego alternatywne perspektywy i podważającego utarte schematy. Odwiedziłem wszystkie kraje Azji i Pacyfiku z wyjątkiem Korei Północnej i Afganistanu. Podróże i turystyka są nieodłączną częścią historii tego wspaniałego kontynentu, ale mieszkańcy Azji wciąż nie zdają sobie sprawy z wagi i wartości swojego bogatego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego.

Jako jeden z najdłużej działających dziennikarzy branży turystycznej w Azji, widziałem, jak branża przechodziła przez wiele kryzysów, od klęsk żywiołowych po wstrząsy geopolityczne i załamania gospodarcze. Moim celem jest skłonienie branży do wyciągnięcia wniosków z historii i popełnionych błędów. Naprawdę obrzydliwe jest obserwowanie, jak tak zwani „wizjonerzy, futurolodzy i liderzy opinii” trzymają się tych samych, krótkowzrocznych rozwiązań, które w żaden sposób nie przyczyniają się do rozwiązania pierwotnych przyczyn kryzysów.

Imtiaz Muqbil
Redaktor naczelny
Newswire wpływu podróży

Zostaw komentarz

Kliknij, aby odsłuchać wyróżniony tekst!